<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rank.pl: Rankingi, statystyki, trendy</title>
	<atom:link href="http://www.rank.pl/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.rank.pl</link>
	<description>Rank.pl: Rankingi, statystyki, trendy</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Feb 2012 16:21:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Ranking najbardziej lubianych turystów</title>
		<link>http://www.rank.pl/index.php/2012/02/ranking-najbardziej-lubianych-turystow/</link>
		<comments>http://www.rank.pl/index.php/2012/02/ranking-najbardziej-lubianych-turystow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 16:19:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Rozrywka]]></category>
		<category><![CDATA[Ranking turystów]]></category>
		<category><![CDATA[Turyści]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rank.pl/?p=855</guid>
		<description><![CDATA[Jesteśmy jednymi z największych dusigroszy, jakich znają zagraniczni hotelarze, barmani czy taksówkarze, donosi &#8222;Metro&#8221; w oparciu o światowy ranking najbardziej lubianych turystów, przeprowadzony przez branżę hotelarską. Polacy znaleźli się na 14 pozycji wśród 20 zbadanych nacji. Miejsce dzielimy z Włochami i Grekami. Za najsympatyczniejszych hotelarze uznają Japończyków, a po nich Niemców, Brytyjczyków i Kanadyjczyków. Czyli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/02/turisty.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-858" title="turisty" src="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/02/turisty.jpg" alt="" width="250" height="250" /></a>Jesteśmy jednymi z największych dusigroszy, jakich znają zagraniczni hotelarze, barmani czy taksówkarze, donosi &#8222;Metro&#8221; w oparciu o światowy ranking najbardziej lubianych turystów, przeprowadzony przez branżę hotelarską.<span id="more-855"></span><br />
Polacy znaleźli się na 14 pozycji wśród 20 zbadanych nacji. Miejsce dzielimy z Włochami i Grekami. Za najsympatyczniejszych hotelarze uznają <strong>Japończyków</strong>, a po nich <strong>Niemców, Brytyjczyków i Kanadyjczyków</strong>. Czyli narody bogate. Bo w rankingu brano pod uwagę m.in. hojność w dawaniu napiwków, a w tej kategorii jesteśmy wyjątkowymi skąpcami. Możemy się pocieszyć, że jeszcze większymi kutwami są Francuzi (miejsce 19) i Rosjanie (18).</p>
<p>W kategorii &#8222;kontakty z tubylcami&#8221; jesteśmy klasyfikowani jako &#8222;grzeczni&#8221;, Francuzi są &#8222;opryskliwi&#8221;, Amerykanie i Kanadyjczycy &#8222;patrzą z góry&#8221;, a Niemcy &#8222;humorzaści&#8221; i &#8222;nieprzystępni&#8221;. A za co nas chwalą? &#8211; Otóż<strong> za porządek</strong>, jaki pozostawiamy po sobie w pokojach i restauracjach.</p>
<p>To dobre wyniki i miejmy nadzieje, że w miarę upływu czasu te tendencje będą się poprawiały, a przynajmniej zostaną zachowane.</p>
<p>Popracujmy zwłaszcza nad tą hojnością <img src='http://www.rank.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rank.pl/index.php/2012/02/ranking-najbardziej-lubianych-turystow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 rzeczy, które musisz zrobić w każdym odwiedzanym mieście</title>
		<link>http://www.rank.pl/index.php/2012/02/10-rzeczy-ktore-musisz-zrobic-w-kazdym-odwiedzanym-miescie/</link>
		<comments>http://www.rank.pl/index.php/2012/02/10-rzeczy-ktore-musisz-zrobic-w-kazdym-odwiedzanym-miescie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2012 15:57:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Natura]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Rozrywka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rank.pl/?p=851</guid>
		<description><![CDATA[Każde miasto, czy to w kraju czy za granicą ma swój niepowtarzalny charakter i coś unikatowego. Można szukać listy &#8222;top 10&#8243; albo czytać przewodniki i zwiedzać wedle ustalonego planu. Można też &#8222;wycisnąć&#8221; z wyjazdu jak najwięcej, kierując się kilkoma wskazówkami bazującymi na opiniach setek podróżujących &#8211; czyli zapoznać się z poniższą listą i z jej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/02/poznan.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-852" title="poznan" src="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/02/poznan.jpg" alt="" width="222" height="177" /></a>Każde miasto, czy to w kraju czy za granicą ma swój niepowtarzalny charakter i coś unikatowego. Można szukać listy &#8222;top 10&#8243; albo czytać przewodniki i zwiedzać wedle ustalonego planu. Można też &#8222;wycisnąć&#8221; z wyjazdu jak najwięcej, kierując się kilkoma wskazówkami bazującymi na opiniach setek podróżujących &#8211; czyli zapoznać się z poniższą listą i z jej pomocą skorzystać na wyjeździe jak tylko się da.<span id="more-851"></span></p>
<p><strong>1. Spróbuj lokalnej kuchni.</strong></p>
<p>Nie poznasz żadnej kultury jeśli nie uruchomisz zmysłu smaku. Jedzenie lokalne to podstawa podstaw. Wyobraź sobie czym by była Praga Czeska bez zjedzenia knedla i popicia go Staropramenem czy innym Bażantem &#8211; to po prostu absolutna podstawa aby dowiedzieć się dużo o lokalnej społeczności, zwyczajach, upodobaniach i gustach. Kuchnia określa temperament i sposób życia autochtonów.</p>
<p><strong>2. Wysącz lokalnego drinka</strong></p>
<p>Tak, jak lokalne potrawy, tak każdy region, miasto czy kraj ma zazwyczaj swój lokalny specjał w postaci płynnej &#8211; alkoholowy bądź nie, ale spróbować trzeba. Wychyl Guinessa w Dublinie, wino grzane w Zakopanem, a w Brazylii &#8211; Caipirinhe. To drugi, najważniejszy smak lokalnej kultury.</p>
<p><strong>3. Odwiedź miejscowe muzeum</strong></p>
<p>W każdym większym mieście znajduje się jakieś muzeum &#8211; tak na prawdę nie jest ważne JAKIE. Fajnie, jeśli jego ekspozycja będzie się pokrywała z Twoimi zainteresowaniami, ale jeśli nie &#8211; trudno. W muzeum poznasz korzenie, historię oraz informacje na temat lokalnej społeczności. Tu najlepiej się sprawdza muzeum historii danej lokacji. Substytutem ewentualnie może być galeria, centrum sztuki lub przynajmniej ciekawa wystawa.</p>
<p><strong>4. Przyjrzyj się lokalnym rzemieślnikom/wytwórcom</strong></p>
<p>To doskonały sposób żeby zbliżyć się do prawdziwych autochtonów &#8211; porozmawiaj z panią sprzedającą koraliki w Peru, ze sprzedawczyniom bajgli lub tatuatorka henną gdzieś w Indiach. Rybak w porcie naprawiający sieci to nie tylko ciekawy temat na reportaż zdjęć, ale i źródło informacji o lokalnej kulturze, zwyczajach i ciekawych zdarzeniach. W ten sposób można trafić na zadowolonych z życia (przeważnie), i życzliwych, chętnych do opowieści ludzi.</p>
<p><strong>5. Przejedź się lokalnym środkiem transportu</strong></p>
<p>To nie tylko ważna podróż z perspektywy logistycznej, ale i socjologicznej. Poznaj zasady komunikacji w danej społeczności, przyjrzyj się ludziom w tramwaju, autobusie czy łodzi. Obserwuj okolice, patrz na zwyczaje i zachowania ludności miejscowej. Jeśli masz w sobie choć trochę z psychologa lub socjologa (bądź po prostu interesujesz się motoryzacją i podobają Ci się np. Londyńskie autobusy) &#8211; będziesz w odpowiednim miejscu.</p>
<p><strong>6. Naucz się kilku podstawowych zwrotów</strong></p>
<p>Dla ludności miejscowej w wielu krajach nic nie wywołuje większego uśmiechu na twarzy niż nieudolne próby podziękowania, poproszenia lub zapytania o coś w ich języku. To też pokaże Twoje zaangażowanie i fakt, że podróż do tego miejsca to coś więcej niż tylko zdjęcia i zakupy. Podstawowe zwroty to także świetna pamiątka, którą zabłyśniesz niejednokrotnie na imprezie lub gdy znajomy będzie się wybierał w te okolice, które zwiedzałeś.</p>
<p><strong>7. Bądź blisko z naturą</strong></p>
<p>Oczywiście jeśli Twoja destynacja posiada oznaki takowej. Jeśli na odwiedzanej przez Ciebie wyspie występuje specyficzny gatunek ptaków &#8211; spróbuj je zaobserwować (rzecz jasna odpowiedzialnie i nigdy na własną rękę). Zwiedzaj miejscowe lasy, ogrody oraz występujące tylko tam gatunki roślin. Owoce i kwiaty to chyba oczywistość&#8230;</p>
<p><strong>8. Zawrzyj lokalną znajomość</strong></p>
<p>To może wydawać się nieco szalone i niełatwe, ale którz powie Ci więcej niż znajoma/znajomy, którego właśnie poznałeś i poszliście razem na kawę? Dziel się spostrzeżeniami i śmiało opowiadaj też o swojej kulturze i miejscu zamieszkania. Taka znajomość to także doskonały sposób na późniejszy kontakt przez FB, Skype czy inne komunikatory &#8211; w dzisiejszych czasach granice nie istnieją.</p>
<p><strong>9. Wybierz się na lokalny targ</strong></p>
<p>Daruj sobie TESCO. Tam wszystko jest z fabryki i u siebie pod domem kupisz takie samo. Wybierz się na bazar, targ lub rynek, który sprawi, że wsiąkniesz w lokalną kulturę i społeczność. Wyroby ręczne, manufaktura, lokalne ozdoby i pamiątki to tylko część ciekawostek, których nie znajdziesz w supermarkecie. Próbuj różnych potraw, owoców, przypraw i korzystaj z życia.</p>
<p><strong>10. Obejrzyj miejscowe święto lub ceremonię</strong></p>
<p>No, rzecz jasna jeśli na takową trafisz. Wszelkiego rodzaju ceremonie, lokalne święta &#8211; czy to religijne czy świeckie są świetnym źródłem informacji na temat wierzeń, zwyczajów i kultury w lokalnej społeczności. Więc nie ma co, następnym razem w Pompelunie daj się trochę pogonić bykowi <img src='http://www.rank.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wniosek: jeśli będziesz trzymać się tej listy to dotrzesz do wnętrza społeczności i zobaczysz szerszy obrazek. W każdym rejonie świata punkty te się pokrywają &#8211; mniej lub bardziej. Nie mniej jednak szukając pomysłu na zwiedzanie po &#8222;Twojemu&#8221; &#8211; znalazłeś go.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rank.pl/index.php/2012/02/10-rzeczy-ktore-musisz-zrobic-w-kazdym-odwiedzanym-miescie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ranking aparatów cyfrowych 2011-2012</title>
		<link>http://www.rank.pl/index.php/2012/02/ranking-aparatow-cyfrowych-2011-2012/</link>
		<comments>http://www.rank.pl/index.php/2012/02/ranking-aparatow-cyfrowych-2011-2012/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2012 15:23:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Aparaty cyfrowe]]></category>
		<category><![CDATA[EISA]]></category>
		<category><![CDATA[ranking aparatów cyfrowych 2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rank.pl/?p=842</guid>
		<description><![CDATA[Europejskie Stowarzyszenie Obrazu i Dźwięku (European Imaging and Sound Association) co roku przyznaje wyróżnienia w kategoriach: audio, wideo, kino domowe, fotografia, elektronika samochodowa i urządzenia mobilne. O tym komu przyznać nagrody EISA decydują redaktorzy 50 magazynów branżowych  z 20 krajów. Wybrane produkty, według jury, cechuje wysoka jakość, doskonała funkcjonalność i ciekawe rozwiązania. Nas (to w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/02/eos_600d_side.gif"><img class="alignleft size-full wp-image-847" title="eos_600d_side" src="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/02/eos_600d_side.gif" alt="" width="250" height="213" /></a>Europejskie Stowarzyszenie Obrazu i Dźwięku</strong> (European Imaging and Sound Association) co roku przyznaje wyróżnienia w kategoriach: audio, wideo, kino domowe, fotografia, elektronika samochodowa i urządzenia mobilne. O tym komu przyznać nagrody EISA decydują redaktorzy 50 magazynów branżowych  z 20 krajów. Wybrane produkty, według jury, cechuje wysoka jakość, doskonała funkcjonalność i ciekawe rozwiązania. Nas (to w końcu blog fotograficzny) interesują przede wszystkim aparaty cyfrowe i powiązane akcesoria.<span id="more-842"></span></p>
<ul>
<li><strong>Canon EOS 600D</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><em>European Camera 2011-2012 (europejski aparat 2011-2012)</em></p>
<p>Canon 600D został uznany za najlepszy aparat (ogółem) dla szerokiej rzeszy fotografujących, choć z naciskiem na amatorów. EISA doceniła lustrzankę za to, że ma dobrą relację jakości do ceny. Plusem są także liczne funkcje oraz możliwość dostosowania ich do swoich preferencji. Aparat ten, zdaniem oceniających redaktorów, ma doskonałą rozdzielczość oraz niski poziom szumów nawet przy wysokich wartościach ISO, co ułatwia fotografowanie w ciemniejszych miejscach i o bardziej mrocznych porach (wieczorem, w pomieszczeniach, na imprezach). W oko wpadła również funkcja nagrywania filmów Full HD, a także: &#8222;[…] większy, bardziej komfortowy od poprzedników uchwyt, zewnętrzne gniazdo mikrofonu, możliwość bezprzewodowego sterowania lampą błyskową, dobry zakres dynamiki, ekran LCD umieszczony na przegubie, i &#8222;asystenta&#8221; ułatwiającego początkującym korzystanie z funkcji, dzięki którym łatwiej jest osiągnąć wysoką jakość zdjęć&#8221;.</p>
<ul>
<li><strong>Nikon D7000</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><em>European Advanced SLR Camera 2011-2012 (europejska zaawansowana lustrzanka 2011-2012)</em></p>
<p>D7000 to lustrzanka dla zaawansowanych fotoamatorów, po którą sięgają również profesjonaliści. EISA zwróciła uwagę na solidny korpus (o wzmocnionej konstrukcji) z dwoma gniazdami kart pamięci SDXC. Doceniono także bardzo szybki system AF, dobry system usuwania kurzu z matrycy, jasny 3-calowy ekran LCD oraz możliwość rejestracji filmów Full HD. Ostatecznie na decyzji jury zaważyła bardzo ważna cecha aparatu Nikona &#8211; niskie szumy przy wysokim ISO. Jak określono: &#8222;Wyjątkowo skuteczny system redukcji szumów sprawia, że 16,2-milionowy przetwornik, używany nawet przy ISO 3200, nadal rejestruje wysokiej jakości, &#8222;czysty&#8221; obraz, a nawet przy ISO 12 800 poziom szumu nie jest wielkim problemem&#8221;.</p>
<ul>
<li><strong>Pentax 645D</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><em>European Professional Camera 2011-2012 (europejska profesjonalna lustrzanka 2011-2012)</em></p>
<p>Pentax 645D to średnioformatowa lustrzanka dla profesjonalistów. Stowarzyszeniu EISA spodobała się ergonomia aparatu, duży wizjer optyczny, szybki i dokładny autofocus oraz dobrze wykonane elementy sterujące. Do gustu przypadły także parametry matrycy CCD Kodaka &#8211; rozmiar 33×44 mm i rozdzielczość 40 megapikseli. Jak stwierdzono: &#8221; aparat jest marzeniem fotografujących krajobraz, tworzącym absolutnie niezwykle ostre i szczegółowe obrazy o bardzo atrakcyjnych kolorach i szerokim zakresie dynamicznym&#8221;.</p>
<ul>
<li><strong>Panasonic LUMIX DMC-G3</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><em>European Compact System Camera 2011-2012 (europejski systemowy aparat kompaktowy 2011-2012)</em></p>
<p>LUMIX DMC-G3 należy do kategorii aparatów z wymienną optyką, pozbawionych lustra &#8211; aparat Panasonica jest reprezentantem systemu Mikro Cztery Trzecie. Jury stowarzyszenia spodobały się niewielkie gabaryty aparatu, które nie wpłynęły negatywnie na wyposażenie sprzętu (mamy tutaj zarówno wbudowaną lampę błyskową, jak i wizjer elektroniczny &#8211; a warto wiedzieć, że wiele aparatów w dążeniu do maksymalnej miniaturyzacji pozbawianych jest tych istotnych elementów). Doceniono dobrą jakość i szczegółowość zdjęć oraz brak nadmiernego szumu obrazu, a także szybki autofokus (choć oparty na metodzie detekcji kontrastu) oraz dotykowy ekran, ułatwiający kontrolę aparatu i pozwalający na wygodne dobranie punktu ostrości.</p>
<ul>
<li><strong>Sony Cyber-shot DSC-HX9V</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><em>European Compact Camera 2011-2012 (europejski aparat kompaktowy 2011-2012)</em></p>
<p>Sony może poszczycić się najlepszym aparatem kompaktowym, będącym idealnym wyborem zarówno dla amatorów, jak i bardziej zaawansowanych użytkowników. EISA zwróciła uwagę na bogate wyposażenie modelu Cyber-shot DSC-HX9V i jego mocno wyśrubowane parametry. Mamy tutaj ponad 16 milionów pikseli na matrycy oraz aż 16-krotny zoom optyczny w stabilizowanym obiektywie o ultra szerokim kącie (24-384 mm). Inne cechy godne uwagi to: tryb wideo 1080/50p Full HD (28 Mb/s), tryb seryjny do 10 kl./s, tryb 3D Sweep Panorama. Zaawansowane osoby docenią manualne tryby ekspozycji, a podróżnicy &#8211; wbudowany moduł GPS oraz kompas.</p>
<ul>
<li><strong>Fujifilm FinePix X100</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><em>European Advanced Compact Camera 2011-2012 (europejski zaawansowany aparat kompaktowy 2011-2012)</em></p>
<p>X100 zyskał sobie już sporą rzeszę fanów, mimo małej funkcjonalności stałoogniskowego (odpowiednik 35 mm) niewymiennego obiektywu &#8211; takim aparatem trudno zrobić szersze ujęcia, albo większe zbliżenia na motyw, choć trzeba przyznać, że zastosowana tutaj optyka jest wysokiej klasy. Co takiego docenili miłośnicy tej cyfrówki oraz jury EISA ? Eleganckie, stylizowane na stary aparat wzornictwo, a także nowatorski hybrydowy optyczno-elektroniczny wizjer oraz matrycę CMOS w rozmiarze APS-C (czyli taką, jak w wielu amatorskich lustrzankach). Jasny obiektyw (f/2) w połączeniu z dużym sensorem pozwala uzyskać piękne rozmycia, przydaje się też w przypadku niedostatku światła, a ogniskowa 23 mm (dająca pokrycie jak dla 35 mm) jest dość uniwersalna.</p>
<ul>
<li><strong>Casio EXILIM EX-ZR100</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><em>European Travel Compact Camera 2011-2012 (europejski podróżny aparat kompaktowy 2011-2012)</em></p>
<p>Coś dla podróżników &#8211; Casio EXILIM EX-ZR100. Ekspertom spodobały się kieszonkowe gabaryty aparatu, stabilizowany szerokokątny obiektyw z 12,5-krotnym zoomem optycznym oraz bogaty zestaw funkcji, np. tryb wideo Full HD z dźwiękiem stereo, tryb HDR czy tryb Sweep Panorama (czyli automatyczne tworzenie panoramicznego zdjęcia). Nacisk położono także na takie cechy jak możliwość wykonania nawet 40 zdjęć w ciągu sekundy (w rozdzielczości 10 Mpix) oraz nagrywania filmu z zawrotną prędkością do 1000 klatek na sekundę (filmy te mogą być następnie odtwarzane w zwolnionym tempie). Na plus zapisano wysokoczułą 12,2-megapikselowa matrycę typu BSI-CMOS oraz wysokiej rozdzielczości 3-calowy ekran LCD.</p>
<ul>
<li><strong>Olympus TOUGH TG-810</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><em>European All Weather Camera 2011-2012 (europejski aparat na każdą pogodę 2011-2012)</em></p>
<p>Aparat na każdą pogodę to, jak się okazuje, także sprzęt na niemal każde warunki &#8211; super odporny na zgniatanie ciężarem do 100 kg, wodoszczelny do głębokości 10 metrów pod powierzchnią wody, odporny na upadek z wysokości 2 metrów, a także niewrażliwy na mróz do -10°C. Poza tym nie straszny mu kurz, ani zadrapania. Olympus TOUGH TG-810 wykonany jest ze stali nierdzewnej i, jako niesamowity twardziel, jest idealnym kandydatem na towarzysza dla aktywnych osób, a także tych z tzw. &#8222;dziurawymi rękami&#8221;.  EISA zwróciła uwagę jednak nie tylko na te &#8222;powierzchowne&#8221; cechy aparatu. Według ekspertów stowarzyszenia urządzenie robi dobrej jakości zdjęcia (matryca 14 Mpix), ma przyjemny zakres ogniskowych (28-140 mm), dobry system stabilizacji obrazu oraz jasny 3-calowy ekran LCD. Jeśli ktoś lubi mocne zbliżenia, tryb Super Makro zapewni je (z odległości 3 cm od obiektu) nie tylko nad, ale i pod wodą.</p>
<ul>
<li><strong>Samsung SH100</strong></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><em>European Social Media Camera 2011-2012 (europejski aparat społecznościowy 2011-2012)</em></p>
<p>Nie da się ukryć, że serwisy społecznościowe od pewnego czasu odgrywają znaczącą rolę w naszym życiu. Dlatego coraz więcej aparatów wyposażana jest w ułatwienia, mające na celu udostępnianie nagrań czy zdjęć na Facebooku, Youtube czy innych tego typu witrynach. Z tego też powodu EISA postanowiło wyróżnić sprzęt foto także w kategorii urządzeń społecznościowych. Nagrodę otrzymał Samsung SH100, wyposażony we wbudowany moduł transmisji bezprzewodowej Wi-Fi. Aparat umożliwia podłączenie się do punktów dostępowych i łatwe przesłanie wykonanych fotek poprzez e-mail lub bezpośrednio do serwisów społecznościowych. Co ciekawe, aparat może również wykonywać automatyczne kopie zapasowe plików na dysku będącego w zasięgu komputera. Możliwe jest również bezprzewodowe sterowanie aparatem za pośrednictwem ekranu kompatybilnego smartfonu Samsunga &#8211; na przykład zdalne wyzwolenie migawki i pstryknięcie fotki nie spodziewającej się tego osobie.</p>
<p>EISA w kategorii FOTO wyróżniło także <strong>kilka obiektywów</strong>. Najlepszym obiektywem 2011-2012 (European Lens 2011-2012) została <strong>Sigma 70-200mm F2.8 EX DG OS HSM.</strong> Z kolei tytuł europejskiego zoomu (European Zoom Lens 2011-2012) zyskał <strong>Tamron AF 18-270mm F3.5-6.3 Di II VC PZD.</strong> Wyróżniony obiektyw profesjonalny (European Professional Lens 2011-2012) to <strong>Canon EF 70-300mm F4-5.6L IS USM.</strong> Ostatnim nagrodzonym obiektywem &#8211; tytuł European Compact System Lens 2011-2012 &#8211; został<strong> Samsung NX 20-50mm F3.5-5.6 ED i-Function,</strong> stanowiący składnik systemu NX Samsunga.</p>
<p>Nagrodzona została także <strong>drukarka fotograficzna Epson Stylus Photo R3000,</strong> drukująca zdjęcia w formacie A3. Wydrukowane fotografie, według ekspertów EISA, odznaczają się wysoką jakością i bogactwem szczegółów, a odpowiadać za to mają niewielkie krople atramentu (o wielkości 2pl) oraz pigmentowe tusze Vivid Magenta UltraChrome K3. Doceniono także: kolorowy ekran LCD, port USB, wbudowany moduł Wi-Fi, kartę sieciową i PictBridge, a także możliwość ekonomicznego druku dzięki dziewięciu dużej pojemności (25,9 ml) pojemnikom z atramentem.</p>
<p><strong>Najlepszym akcesorium</strong> w branży foto (European Photo Accessory 2011-2012) została<strong> głowica kulowa Vanguard GH-100 Pistol Grip Ball Head</strong>. Głowica wyposażona jest w pistoletowy uchwyt, umożliwiający szybką zmianę położenia aparatu w niemal każdą pozycję, a do tego precyzyjnie (72 kroki obrotowe głowicy). Ma ułatwić m.in. wykonywanie zdjęć do panoramy.</p>
<p>Na koniec przedstawiamy <strong>najlepsze oprogramowanie dla fotoentuzjastów</strong> (European Photo Software 2011-2012) &#8211; miano to zyskał <strong>Silver Efex Pro 2.</strong> Aplikacja ta, według EISA, oferuje bardzo wygodne rozwiązania i zestaw świetnych funkcji (np. unikalną technologię U-Point). Doceniono także szybkość operacji &#8211; oprogramowanie może podzielić swoje działania między procesor komputera i karty graficznej.</p>
<p>Więcej szczegółów o nagrodzonych produktach można przeczytać <a title="EISA" href=" http://www.eisa.eu/awards/3/photo.html">na stronach EISA</a>.</p>
<p>Źródlo: EISA</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rank.pl/index.php/2012/02/ranking-aparatow-cyfrowych-2011-2012/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ranking top 10 najbogatszych Polaków</title>
		<link>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/ranking-top-10-najbogatszych-polakow/</link>
		<comments>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/ranking-top-10-najbogatszych-polakow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 14:24:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Ranking najbogatrzych Polaków]]></category>
		<category><![CDATA[ranking najbogatszych Polaków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rank.pl/?p=837</guid>
		<description><![CDATA[Czyli 10 największych fortun w Polsce. Zobacz kto i ile ma na koncie &#8211; czym się zajmuje i na czym mógł się (teoretycznie) dorobić. Ranking najbogatszych Polaków od lat prowadzi Wprost &#8211; historia rankingu sięga jeszcze czasów PRL. 1. Jan Kulczyk 8500 mln PLN  Kiedy swoim samolotem leci do Londynu, zagląda z góry na budowę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/01/kasa.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-840" title="kasa" src="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/01/kasa.jpg" alt="" width="250" height="227" /></a>Czyli 10 największych fortun w Polsce. Zobacz kto i ile ma na koncie &#8211; czym się zajmuje i na czym mógł się (teoretycznie) dorobić. Ranking najbogatszych Polaków od lat prowadzi Wprost &#8211; historia rankingu sięga jeszcze czasów PRL.</p>
<p><span id="more-837"></span><strong>1. Jan Kulczyk 8500 mln PLN </strong></p>
<p>Kiedy swoim samolotem leci do Londynu, zagląda z góry na budowę autostrady A2. – O, tam jest mój kawałek – mówi, pokazując swoim gościom nitkę drogi. Zwykle zdziwiony gość pyta: – To autostrady są w Polsce prywatne? – To nasz drugi odcinek, bo łącznie wybudowaliśmy 255 km – odpowiada Kulczyk i tłumaczy zawiłe losy polskich dróg.</p>
<p>Chińczycy nawalili z budową odcinka autostrady A2, na A4 walkowerem przegrało konsorcjum NDI i SB-Granit. Tymczasem<br />
105-km fragment A2 z Nowego Tomyśla do Świecka budowany przez należącą do Jana Kulczyka Autostradę Wielkopolską powstanie przed terminem, już w grudniu.</p>
<p>Wart pół miliarda złotych autostradowy biznes to zaledwie jedna siedemnasta majątku najbogatszego Polaka. Poza infrastrukturą na szczycie listy priorytetów jest budowa pierwszej polskiej prywatnej grupy energetycznej o europejskim zasięgu. Trzonem holdingu działającego pod szyldem KI Energy są aktywa energetyczne w Polsce oraz spółki związane z poszukiwaniem ropy i gazu na całym świecie. W Polsce filarem surowcowym holdingu Kulczyka jest notowana na GPW spółka Kulczyk Oil Ventures. Dzięki pozyskanemu w Warszawie kapitałowi (spółka przygotowuje się<br />
też do debiutu w Londynie) KOV przejął firmę KUB-Gas, jednego z największych prywatnych producentów gazu na Ukrainie, finansuje odwierty w roponośnych złożach w Brunei i badania złóż w Syrii. Konsorcjum Neconde, w którego skład<br />
wchodzą Kulczyk Investments i KOV, wygrało przetarg na jedną z najlepszych koncesji na wydobycie ropy naftowej w Nigerii – zasoby szacowane są na 1,8 mld baryłek ropy, 80 razy więcej, niż rocznie przetwarza się w Polsce.</p>
<p>Nie jest tajemnicą, że inwestowanie w Nigerii to duże ryzyko. Dżejkej, jak mówią o Kulczyku jego współpracownicy, bardzo je lubi. – Mając do wyboru niepewny biznes za 5 mln zł albo prawie pewny za milion, poszukałbym najbardziej ryzykownego, byle za 100 mln zł – mówi w rozmowie z &#8222;Wprost&#8221;.</p>
<p>Światowy portfel aktywów Kulczyka uzupełnia Ophir Energy (Kulczyk ma w niej 13 proc.), która prowadzi 19 projektów<br />
poszukiwawczo-wydobywczych ropy i gazu w Afryce. Partnerem biznesowym w tym przedsięwzięciu jest m.in. Lakshmi Mittal, stalowy magnat i najbogatszy Brytyjczyk. W portfelu gazowo-naftowym Kulczyk Investments jest także 10 proc. akcji w Aurelian Oil &amp; Gas, która znalazła duże złoża gazu na wschód od Poznania i planuje wydobycie. Obrotem pozyskiwanych surowców zajmuje się spółka KI Energy Trading z siedzibą w Pradze.</p>
<p>W dziedzinie energetyki najnowszą zdobyczą Grupy jest zakup za 300 mln zł Nowej Sarzyny, najnowocześniejszej elektrociepłowni gazowej w Polsce. Pozycję na rynku dystrybucji prądu, a także energetyki odnawialnej (sieć biogazowni i projekty wiatrowe) umacnia Polenergia, która ostatnio zaskoczyła rynek wprowadzeniem do sprzedaży samochodów elektrycznych. Jednak apetyt Kulczyka jest znacznie większy, dlatego stanął do wyścigu o poznańską<br />
Eneę. Minister skarbu tak długo rozgrywał piłkę między nim a przedstawicielami francuskiego Électricité de France, aż strzelił sobie bramkę samobójczą. Nie sprzedał spółki polskiemu inwestorowi, a Francuzi odstąpili od transakcji. Póki piłka była w grze, Kulczyk oferował prawie 26 zł za akcję, teraz walory tej firmy giełda wycenia po 19 zł.</p>
<p>Jan Kulczyk nie czeka na rozwój wypadków z założonymi rękami. Pracuje m.in. nad wybudowaniem elektrowni węglowej<br />
w Pelplinie na Pomorzu. Ma ruszyć na przełomie 2016 i 2017 r., gdy – jak szacują eksperci – polska gospodarka będzie na<br />
&#8222;energetycznym głodzie&#8221;.</p>
<p>Główny wehikuł biznesowy, który napędza interesy Kulczyka, to spółka Kulczyk Investments z siedzibą w Luksemburgu i biurami w Warszawie, Londynie, Kijowie oraz Dubaju. Kluczowym składnikiem majątku przedsiębiorcy są zaś akcje piwnego koncernu SABMiller (3,8 proc.) wyceniane na prawie 6 mld zł, co pokazuje, jak<br />
skutecznie Jan Kulczyk potrafi budować wartość przekształcanych firm. W 1993 r. Kulczyk Holding kupił od państwa 51 proc. akcji słabo funkcjonującej spółki, jaką były Browary Lech. W 1995 r. znalazł inwestora strategicznego – South African Breweries. W wyniku połączenia Tyskich Browarów Książęcych i Lecha Browarów Wielkopolskich powstała Kompania Piwowarska, największe przedsiębiorstwo browarnicze w kraju z ponad 40-proc. udziałem w rynku. W szczycie hossy w branży piwnej Kulczyk<br />
zamienił swój udział w Kompanii Piwowarskiej na akcje SABMiller, co okrzyknięto jedną z największych transakcji kapitałowych w Polsce.</p>
<p>Innym przykładem budowania potęgi firmy od zera było stworzenie największej motoryzacyjnej grupy importerskiej<br />
Volkswagen, Audi, Škoda, Porsche i Bentley. W ciągu 20 lat spółki, których współwłaścicielem jest Kulczyk, sprzedały prawie milion aut. Co piąty nowy importowany samochód<br />
osobowy pochodzi z jego stajni. Ostatnim aktywem tej układanki jest joint venture powołane z legendarnym nowojorskim deweloperem Larrym Silversteinem (to on odbudowuje World Trade Center) do realizacji inwestycji<br />
w nieruchomości w Europie Środkowo-Wschodniej.</p>
<p>Jan Kulczyk podkreśla, że gra o miliardy to nie pojedynek w samo południe i nawet on nie może liczyć jedynie na siebie. Żeby skutecznie zarządzać wszystkimi projektami, powołał międzynarodowy zarząd, którym kieruje Dariusz Mioduski, absolwent Harvardu, autor strategii przeobrażenia holdingu w nowoczesną, międzynarodową grupę energetyczno-surowcową.</p>
<p>Jan Kulczyk jest jednym z nielicznych polskich przedsiębiorców działających na arenie międzynarodowej. Interesy robi w Waszyngtonie, Londynie, mieszka w Szwajcarii, a odpoczywa we własnym zamku na Lazurowym Wybrzeżu. Zaangażował się w działalność Międzynarodowego<br />
Zielonego Krzyża, światowej organizacji ekologicznej, której stery przejął od Michaiła Gorbaczowa. Zaproszono go do elitarnej rady doradców think tanku Atlantic Council, gdzie zasiada m.in. obok Ruperta Murdocha, Josefa Ackermanna (szefa Deutsche Banku) i Jacoba Waldenberga.</p>
<p><strong>2. Zygmunt Solorz-Żak 7900 mln PLN </strong></p>
<p>To był dobry rok dla 55-letniego twórcy telewizji Polsat. Sprzedał stację za 3,75 mld zł kontrolowanej przez siebie spółce Cyfrowy Polsat. Połączone firmy będą miały 2,5 mld zł przychodów, z czego ponad połowę przyniosą opłaty posiadaczy anten. Poza tym Solorz rozwiązał wieloletni konflikt z Deutsche Telekom dotyczący kwestii udziałów w spółce PTC. Niemcy zgodzili się zapłacić 1,4 mld euro za przejęcie operatora sieci komórkowej Era. Znaczna część tej kwoty przypadnie kontrolowanemu przez Solorza Elektrimowi i pozwoli na spłatę należności wobec wierzycieli.</p>
<p>Wreszcie rząd po latach zapowiedział dalszą prywatyzację Zespołu Elektrowni Pątnów – Adamów – Konin, drugiego pod względem wielkości producenta energii elektrycznej w kraju. Solorz ma prawie połowę akcji spółki, które są warte co najmniej 3 mld zł.</p>
<p>Gotówka jest miliarderowi potrzebna na zakup akcji Polkomtela – operatora sieci komórkowej Plus. Zaoferował 18 mld zł obecnym akcjonariuszom i ma duże szanse na przejęcie nad nią kontroli.</p>
<p>Początki działalności biznesowej Solorza- Żaka sięgają czasów PRL. W 1977 r. wraz z dwoma kolegami wyjechał do Bułgarii. W drodze zmienili plany: postanowili się wybrać na Zachód. Zgłosili w konsulacie zaginięcie dowodów osobistych i dostali tymczasowe paszporty z adnotacją „na wszystkie kraje świata”. W ten sposób Solorz dotarł do Austrii, potem RFN. W 1980 r. trafił do Polskiej Misji Katolickiej w Monachium. Pomagał tam w przewożeniu paczek do Polski, a w 1983 r. poznał pierwszą żonę Ilonę. Po ślubie zaczął prowadzić jej firmę Solorz Import-Export. Zajmował się handlem, zarabiał m.in. na sprowadzaniu do Polski NRD-owskich wartburgów i rumuńskich dacii.</p>
<p>Na początku lat 90. założył telewizję Polsat, która w 1993 r. jako pierwsza prywatna stacja w Polsce uzyskała koncesję na nadawanie naziemne. Wspierany przez wielu wpływowych polityków (dziennikarze mówili wtedy nawet o najbardziej w Sejmie wpływowej &#8222;partii Solorza&#8221;) pokonał w wyścigu do eteru zagranicznych i krajowych konkurentów. Telewizja Polsat rozpoczęła działalność ponad cztery lata wcześniej niż TVN – jej dzisiejsza największa konkurentka na telewizyjnym rynku. To pozwoliło firmie na uzyskanie ogromnej biznesowej przewagi i na blisko dekadę ukształtowało telewizyjny rynek w naszym kraju.</p>
<p>Branża zarzucała Solorzowi, że obniża poziom swojej telewizji, a on odpowiadał, że postępuje jak Rupert Murdoch, król światowej branży medialnej – robi to, co niezbędne, by rosła oglądalność. Dla Polsatu zawsze najważniejszy był masowy widz. Dekadę później tę strategię z sukcesem powtórzył Cyfrowy Polsat. W ciągu kilku lat stał się najpopularniejszą cyfrową platformą telewizyjną w kraju. Obecnie dekodery Polsatu ma prawie 3,3 mln Polaków. Najważniejsi konkurenci, czyli Cyfra+ i telewizja N Grupy ITI, zdobyli w sumie ok. 2,3 mln klientów.</p>
<p>Od dwóch lat Solorz jest większościowym udziałowcem świadczącej usługi telekomunikacyjne firmy Sferia. Jeśli do tego kupi Polkomtela, to na bazie tych dwóch spółek będzie mógł rozpocząć budowę sieci szybkiego bezprzewodowego internetu – i to także poza obszarem wielkich miast. Tzw. sieć czwartej generacji pozwala na uzyskanie transmisji danych o szybkości nawet ponad 320 Mb/s. Telefonia, telewizja plus szybki internet to warunki, które pozwolą oferować klientom w pełni multimedialną usługę.</p>
<p>Solorz jest także właścicielem towarzystwa ubezpieczeniowego Polisa Życie, InvestBanku, Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego Polsat i wielu innych spółek. W 2009 r. zainwestował również w klub sportowy Śląsk Wrocław.</p>
<p><strong>3. Leszek Czarnecki 7576 mln PLN  </strong></p>
<p>W 2010 r. miał prawo ekscytować się tym, że dzięki giełdowej hossie wartość jego interesów na koniec roku była o prawie 3 mld zł wyższa niż na początku. Ale raczej z tego prawa do ekscytacji nie skorzystał, bo poczucia własnej wartości nie buduje na grubości portfela. &#8222;Satysfakcja jest zdecydowanie większa z tego, co się zrobiło, niż z tego, ile się zarobiło&#8221; – napisał we właśnie wydanej książce &#8222;Biznes po prostu&#8221;. &#8222;Pieniądze – podkreśla – należy traktować raczej w kategoriach miernika sukcesu niż głównego celu&#8221;.</p>
<p>Nic dziwnego, że z takim nastawieniem nie przejmował się, gdy trzy lata temu światowa panika finansowa pożarła połowę jego majątku. W 2008 r. wyceniliśmy go na 6,3 mld zł, w 2009 r. już tylko na 3,15 mld zł. Gdy dziennikarze pytali o te gigantyczne straty, spokojnie tłumaczył, że nic się nie zmieniło – wciąż ma te same 395 mln akcji Getin Holdingu co przed kryzysem. Bardziej jest zatroskany stratami akcjonariuszy, którzy akcje kupili na giełdzie – dodawał.</p>
<p>To nie tylko kurtuazja. Cały patent na biznes Getin Holdingu, który Czarnecki stworzył i którego posiada prawie 56 proc. akcji, zasadza się na wzajemnym zaufaniu. On sam ten biznesowy pomysł nazywa archipelagiem przedsiębiorców. Ci przedsiębiorcy to menedżerowie poszczególnych przedsięwzięć. Są prezesami, dyrektorami, członkami zarządu spółek należących do Getin Holdingu, które budują i którymi zarządzają także dla siebie, otrzymując mniejszościowe udziały. Rekordzistami są trzej twórcy Noble Banku, którzy zarobili po 70 mln zł.</p>
<p>Getin Holding to przede wszystkim Getin Noble Bank (oferuje bankowość detaliczną pod nazwą Getin Bank, a zamożnym klientom proponuje private banking jako Noble Bank), Idea Bank, a także cała grupa spółek finansowych – od domu maklerskiego Noble Securities i Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych Noble Funds, przez obsługujący finanse sektora medycznego MW Trade, po firmę doradztwa finansowego Open Finance (wiosną 2011 r. zadebiutowała na giełdzie).</p>
<p>Getin Holding w ubiegłym roku przyniósł 3,1 mld zł przychodu i 421 mln zł zysku netto. Czarnecki sypie pomysłami. Za pośrednictwem Idea Banku stworzył możliwość założenia firmy w jednym okienku – czego nie udało się politykom. Z kolei jego Tax Care (niezwiązany kapitałowo z holdingiem) oferuje firmom obsługę finansowo-księgową równie łatwą i szybką co zamówienie hamburgera, a Home Broker przebojem wdziera się na rynek pośrednictwa nieruchomości.</p>
<p>Czarnecki inwestuje też w rynek budowlany – ma spółkę deweloperską LC Corp, a także wieżowiec Sky Tower we Wrocławiu. Inwestycja jest warta ok. 1 mld zł, a ceny za metr kwadratowy wynoszą od 9 do 11 tys. zł. Uroczyste otwarcie w przyszłym roku.</p>
<p>Czarnecki to nie tylko biznesmen. Z prywatnej kieszeni wyłożył 55 mln zł na działalność fundacji nazwanej jego imieniem, która pomaga dzieciom biednym i chorym osiągnąć życiową samodzielność.</p>
<p>Ma 49 lat, jest doktorem ekonomii. Ma dwoje dzieci, a jego żoną jest dziennikarka Jolanta Pieńkowska. Starannie broni swej prywatności, chętnie opowiada jedynie o swym zamiłowaniu do sportów ekstremalnych, przede wszystkim do nurkowania. We wrześniu 2003 r. w jaskiniach w Boesmansgat w RPA zszedł na głębokość 194 m, bijąc polski rekord głębokości w nurkowaniu jaskiniowym. Dwa lata temu w Meksyku pobił rekord świata w najdłuższym nurkowaniu w jaskiniach, przepływając 17 km korytarzy kompleksu Dos Ojos na półwyspie Jukatan.</p>
<p><strong>4. Michał Sołowow 6000 mln PLN  </strong></p>
<p>Jeden z największych inwestorów na warszawskiej GPW. 49-letni kielczanin kontroluje Synthos, Barlinek, Cersanit i Echo Investment.</p>
<p>Synthos to największy w Europie producent kauczuków emulsyjnych. Powstał z połączenia Zakładów Chemicznych Dwory w Oświęcimiu i czeskiej spółki Kaučuk w Kralupach. W ubiegłym roku firma osiągnęła 3,86 mld zł przychodu i prawie pół miliarda złotych zysku, z kolei Barlinek jest światowym liderem produkcji podłóg drewnianych. Eksportuje swe wyroby do ponad 50 krajów świata. W ubiegłym roku zwiększył przychody mniej więcej o 5 proc., do 588 mln zł. Cersanit to jedna z większych w Europie firm wytwarzających ceramikę łazienkową i płytki ceramiczne, a Echo Investment jest spółką deweloperską.</p>
<p>Sołowow biznesem zajął się po studiach, na początku lat 90. Zarobione w czasie wyjazdów do Niemiec pieniądze zainwestował w spółkę budowlaną Mitex, którą po kilkunastu latach korzystnie sprzedał francuskiej firmie Eiffage. Na początku lat 90. stworzył spółkę Nomi, pierwszą u nas sieć handlową typu dom i ogród, którą sprzedał brytyjskiemu koncernowi Kingfisher. Był m.in. właścicielem &#8222;Życia Warszawy&#8221;, &#8222;Przekroju&#8221; i kieleckich dzienników &#8222;Echo Dnia&#8221; i &#8222;Słowo Ludu&#8221;.</p>
<p>Jego największą pasją są rajdy samochodowe. Jest dwukrotnym wicemistrzem Polski (2006 r. i 2010 r.) i Europy (2008 r. i 2009 r.).</p>
<p><strong>5. Roman i Grażyna Karkosikowie 3567 mln PLN  </strong></p>
<p>Polski Warren Buffett po kryzysowym spowolnieniu ma się coraz lepiej. W 2010 r. o prawie 300 mln zł wrosła wartość giełdowa kontrolowanego przez niego Impexmetalu, który działa na rynku aluminium, miedzi i cynku, i o niemal pół miliarda – hutniczej Alchemii. Należące do Karkosików akcje Alchemii są warte ponad 1,1 mld zł. Inne spółki Karkosików to m.in. Boryszew (58 proc. akcji za 1,4 mld zł), Krezus (ok. 67 proc. akcji – 113 mln zł) i Hutmen (prawie 64 proc. – 75 mln zł). W zeszłym roku sprzedał udziały w spółce Nova Capital, do której należał CenterNet, telefonia komórkowa kierowana do słuchaczy Radia Maryja. Koncentruje się na przemyśle ciężkim i branży motoryzacyjnej. Chce, by spółka przejęta przez Boryszew – Maflow – trafiła do pierwszej setki światowych koncernów produkujących części dla branży motoryzacyjnej.</p>
<p>Karkosik biznes zaczynał pod koniec lat 70., od baru, a potem wytwórni oranżady. Po 1989 r. przerzucił się na produkcję kabli i skup złomu. W 1991 r. został członkiem rady nadzorczej Śląskiej Fabryki Kabli, jednak większe pieniądze zainwestował na giełdzie osiem lat później, kupując akcje Boryszewa. Spółka okazała się jednym z rodzynków warszawskiej giełdy. Ten, kto w 1999 r. nabył jej akcje i trzyma do dziś, zarobił 15 tys. proc. Inwestorom, którzy chcieliby pójść w jego ślady, Karkosik radzi iść na swoje od razu po studiach albo po kilku latach pracy najemnej. Po drodze &#8222;parę razy zbankrutować i finansowo się wyzerować&#8221;, bo &#8222;nic tak nie uczy biznesu jak własne błędy&#8221;.</p>
<p>Roman Karkosik ma 60 lat, mieszka w pałacu pod Toruniem, w którym kiedyś zatrzymał się Fryderyk Chopin.</p>
<p><strong>6. Jerzy Starak 2700 mln PLN  </strong></p>
<p>Właściciel Polpharmy, największej polskiej firmy farmaceutycznej, a także udziałowiec mniejszych spółek branży, m.in. Herbapolu Lublin. Polpharma ma 5 proc. udziału w polskim rynku leków, produkując 200 mln opakowań leków i uzyskując przychody sięgające 1,5 mld zł rocznie (jedną piątą przychodów zapewnia eksport).</p>
<p>Polpharma ma zakład produkcyjny w Starogardzie Gdańskim; spółka jest też większościowym udziałowcem firmy Medana w Sieradzu, wytwarzającej zawiesiny, żele, krople i syropy, oraz właścicielem zakładu w Duchnicach wytwarzającego antybiotyki. Firma Staraka zamierza wejść na rynek nowoczesnych leków biotechnologicznych, biopodobnych i bioulepszonych. W tym celu chce wybudować w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym własne laboratorium. Chciałaby też zainwestować w jedną z rosyjskich firm farmaceutycznych, startuje w przetargu na prywatyzowaną Polfę Warszawa.</p>
<p>64-letni Jerzy Starak jeszcze w czasach PRL założył jedną z największych firm polonijnych – Comindex. W latach 90. wprowadzał na polski rynek znane koncerny z branży FMCG: Nutricię i Colgate-Palmolive. Niedawno Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych uhonorowała go Nagrodą Lewiatana – nie tylko za sukces biznesowy, ale również za zaangażowanie społeczne, zwłaszcza w sprawy kultury.</p>
<p>Do rodziny Staraków należy warszawska restauracja Belvedere mieszcząca się w oranżerii w Łazienkach.<br />
<strong>7. Rodzina Wejchertów 2421 mln PLN  </strong></p>
<p>Nagła śmierć w październiku 2009 r. Jana Wejcherta nie zmieniła struktury właścicielskiej Grupy ITI, największego w Polsce imperium medialnego. Aldona, wdowa po Wejchercie, wraz z jego dziećmi Łukaszem, Agatą, Victorią, Brunem i Charlotte, wciąż kontroluje 64 proc. udziałów w holdingu. Jego najważniejsza część – telewizja TVN – w 2010 r. odnotowała przychody (2,5 mld zł) wyższe aż o 375 mln zł niż rok wcześniej. Choć dziesięciokrotnie (do 42,7 mln zł) spadł zysk netto, to wartość giełdowa TVN była stabilna (około 6 mld zł). Oprócz telewizji TVN Wejchertowie za pośrednictwem ITI kontrolują również wydawnictwo Pascal, „Tygodnik Powszechny”, klub piłkarski Legia Warszawa i sieć kin Multikino, którą być może wkrótce sprzedadzą prywatnemu inwestorowi lub wprowadzą na giełdę. Własnością rodziny Wejchertów jest centrum handlowe Stara Papiernia w Konstancinie i Pałac Sobańskich w centrum Warszawy. W Brześcach pod Warszawą Wejchertowie planują dokończenie budowy 18-dołkowego pola golfowego, którą rozpoczął Jan Wejchert.</p>
<p>42-letnia Aldona Wejchert zasiada w radach nadzorczych spółek ITI, a 38-letni Łukasz Wejchert jest członkiem komitetu wykonawczego holdingu i jednym z wiceprezesów TVN.<br />
<strong>8. Dariusz Miłek 1970 mln PLN</strong></p>
<p>Pierwsze finansowe doświadczenia zbierał w latach 80. jako kolarz. Startując w zagranicznych wyścigach, „polował” na dobrze płatne lotne premie, a zarobione marki, funty i dolary stały się jego kapitałem początkowym. Zaczynał od stoiska z butami na targowisku w Lubinie. Rozwijał biznes, tworząc m.in. sieć sprzedaży taniego obuwia Żółta Stopa, a następnie sieć sklepów CCC w centrach handlowych. Dziś założona i kontrolowana przez niego spółka NG2 to największy sprzedawca obuwia w Polsce (sklepy CCC, Boti, Quazi). W ubiegłym roku Polacy kupili 20 mln par jej butów, co przyniosło spółce 117 mln zysku. NG2 na giełdzie wyceniana jest na ponad 2,3 mld zł, a Miłek ma niespełna połowę akcji.</p>
<p>Na miejscu targowiska w Lubinie, na którym zaczynał, biznesmen zbudował centrum handlowe Cuprum Arena. Ten biznes wraz z terenami kupionymi pod mające powstać galerie w Kielcach, Inowrocławiu, Lesznie i Olsztynie wyceniany jest na 600 mln zł.</p>
<p>Miłek jest właścicielem wartych ok. 50 mln zł nieruchomości: pałacu z parkiem w Łącku koło Płocka, domu nad jeziorem Garda we Włoszech, a także czekającego na odbudowę pałacu w Chróstniku. Nie przepada za Warszawą, dlatego nadal mieszka pod Lubinem, a w stolicy jedynie bywa, przylatując własnym samolotem, „bo taniej niż w hotelu”. Nie cierpi pogaduszek o nartach, golfie i grze w tenisa, bo woli szybki squash.</p>
<p>Jako były sportowiec wspiera m.in. drużynę koszykarek z Polkowic (grają w Eurolidze) i zawodową kolarską grupę CCC Polsat Polkowice oraz team kolarzy górskich z mistrzynią świata Mają Włoszczowską.<br />
<strong>9. Grażyna Kulczyk 1850 mln PLN  </strong></p>
<p>Flagową inwestycją najbogatszej Polki jest Centrum Biznesu i Sztuki Stary Browar w Poznaniu. Roczne przychody z najmu świetnie prosperującego obiektu (210 sklepów, 60 tys. mkw. powierzchni, 14 mln klientów) sięgają 100 mln zł. W Starym Browarze znajdują się także apartamenty futurystycznego concept hotelu o nazwie Blow Up Hall 50 50. Te liczby nawiązują do filozofii życia i działania Grażyny Kulczyk – połączenia w pracy w równych proporcjach biznesu i sztuki. Dlatego Stary Browar to oaza sztuki, w której prace wystawiają znani artyści. W zeszłym roku bizneswoman otrzymała Wektora, nagrodę Konfederacji Pracodawców RP, właśnie za udany mariaż tych dwóch dziedzin.</p>
<p>Grażyna Kulczyk jest jednym z największych w Europie kolekcjonerów sztuki, a kolejne odsłony jej zbiorów można oglądać na wystawach w galerii Art Stations. Jest także właścicielką nieruchomości w wielu krajach.</p>
<p><strong>10. Tadeusz Chmiel 1800 mln PLN</strong></p>
<p>Jedna z najbardziej tajemniczych postaci naszego rankingu. Założyciel Black Red White, największej w Polsce firmy meblarskiej, żyje skromnie, stroni od publicznych wystąpień, prasy i wywiadów. Nie znają go nawet pracownicy BRW – pewnego razu zrugali go robotnicy, gdy chodził po hali produkcyjnej w Biłgoraju. W tymże Biłgoraju 55-letni przedsiębiorca zaczynał w latach 90. od ręcznej produkcji w swoim warsztacie. Obecnie BRW ma mniej więcej 20-proc. udział w polskim rynku mebli. W ubiegłym roku miał prawie 1,8 mld zł przychodów i 50 mln zł zysku. Ostatnio Black Red White zaczyna się upodabniać do szwedzkiej Ikei, choć celuje w klienta z grubszym portfelem. W 11 salonach firmowych pojawiły się działy z dodatkami do wyposażenia wnętrz i oświetleniem, podobnie jak u konkurenta są restauracja i papierowe &#8222;metrówki&#8221; z ołówkiem i notatnikiem.</p>
<h6>Na podstawie: Wprost</h6>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/ranking-top-10-najbogatszych-polakow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ranking miast w Polsce &#8211; Top 7 lokalizacji</title>
		<link>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/ranking-miast-w-polsce-top-7-lokalizacji/</link>
		<comments>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/ranking-miast-w-polsce-top-7-lokalizacji/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Jan 2012 16:53:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[polskie miasta]]></category>
		<category><![CDATA[Ranking miast]]></category>
		<category><![CDATA[Ranking miast w Polsce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rank.pl/?p=832</guid>
		<description><![CDATA[W przeprowadzonym rankingu, który oceniał &#8222;miejsca do życia&#8221; w 2011 roku, na świecie zwyciężył Wiedeń, a w kategorii państw Francja i Nowa Zelandia. Sprawdź natomiast jakie miasto zwyciężyło w rankingu Polskich miast i zajęło I miejsce &#8211; może to być niejakim zaskoczeniem. Stan środowiska, poziom usług medycznych i edukacji oraz poczucie bezpieczeństwa, czyli jakość życia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/01/gdansk.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-835" title="gdansk" src="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/01/gdansk.jpg" alt="" width="260" height="252" /></a>W przeprowadzonym rankingu, który oceniał &#8222;miejsca do życia&#8221; w 2011 roku, na świecie zwyciężył Wiedeń, a w kategorii państw Francja i Nowa Zelandia. Sprawdź natomiast jakie miasto zwyciężyło w rankingu Polskich miast i zajęło I miejsce &#8211; może to być niejakim zaskoczeniem. Stan środowiska, poziom usług medycznych i edukacji oraz poczucie bezpieczeństwa, czyli jakość życia &#8211; to główne elementy, które wpłynęły na ranking polskich miast stworzony przez PricewaterhouseCoopers, a przedstawiony w &#8222;Gazecie Wyborczej&#8221;.<span id="more-832"></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kraków &#8211; miejsce VII.</p>
<p>Autorzy raportu PwC jako mocne strony miasta, wskazują znakomity wizerunek i atrakcyjność turystyczną Krakowa, potencjał kulturalny, społeczny i edukacyjny oraz wysoką jakość życia w porównaniu z pozostałymi dużymi miastami.</p>
<p>Wyzwania, przed jakimi stoi Kraków to poprawa warunków do inwestowania, poprawa finansów miasta (Kraków powinien wykorzystywać alternatywne instrumenty finansowania projektów realizowanych przez miasto) oraz konieczność poprawy stanu środowiska naturalnego.</p>
<p>Bydgoszcz &#8211; miejsce VI.</p>
<p>Jako mocne strony miasta, autorzy raportu PwC wyliczają wysoką jakość życia m.in. najwyższy wskaźnik jakości służby zdrowia), bardzo dobry wizerunek w zakresie kultury życia codziennego i skuteczność w pozyskiwaniu funduszy europejskich.</p>
<p>Wyzwania, przed jakimi stoi Bydgoszcz to poprawa wizerunku miasta i wizerunku w zakresie kultury wysokiej, stymulacja rozwoju kapitału ludzkiego i społecznego oraz przyciągnięcie inwestorów zagranicznych.</p>
<p>Lublin &#8211; miejsce V.</p>
<p>Jako mocne strony Lublina, autorzy raportu PwC wskazują zaplacze akademickie, sprawne instytucje oraz wysoką jakość życia.</p>
<p>Wyzwania, przed jakimi stoi miasto to potrzeba określenia strategii rozwojowej, która uwzględni atuty miasta, lepsze wykorzystanie funduszy unijnych, poprawa warunków do inwestowania i poprawa wizerunku miasta.</p>
<p>Wrocław &#8211; miejsce IV.</p>
<p>Atutami Wrocławia, jak można przeczytać w raporcie PwC, są: sprawne zarządzanie i planowanie strategiczne, wykreowanie dobrego wizerunki miasta, potencjał kulturalny i społeczny, atrakcyjność inwestycyjna.</p>
<p>Główne wyzwania miasta to konieczność poprawy instytucji publicznych, bardziej energiczne działania w dziedzinie bezpieczeństwa publicznego, kontynuacja finansowania rozwoju i umiejętne korzystanie z instrumentów, które nie zwiększają zadłużenia.</p>
<p>Szczecin &#8211; miejsce III.</p>
<p>Wg raportu PwC najmocniejsze strony Szczecina to atrakcyjne położenie i bliskość Niemiec (z czego wynika potencjał miasta), sprawne instytucje i dobrze zarządzane finanse miasta, wysoka jakość życia oraz znakomite wykorzystanie funduszy unijnych.</p>
<p>Miasto musi poprawić słabe strony: połączenia z resztą Polski, warunki do inwestowania, jakości edukacji (uniwersytety), potencjał kulturalny.</p>
<p>Warszawa &#8211; miejsce II.</p>
<p>Jako dobre strony miasta, raport PwC wylicza dobry wizerunek, dużą atrakcyjność inwestycyjną, wysoki kapitał ludzki, wysoki potencjał kulturalny, edukacyjny i społeczny oraz stan bezpieczeństwa.</p>
<p>Słabe strony stolicy to ograniczone środki na finansowanie rozwoju, niewielki stopień wykorzystania PPP w finansowaniu projektów, potrzeba poprawy funkcjonowania instytucji miejskich oraz potrzeba poprawy jakości życia, szczególnie w zakresie komunikacji i środowiska naturalnego</p>
<p>Białystok &#8211; miejsce I.</p>
<p>Raport PwC za najmocniejsze strony miasta wskazuje wysoką jakość życia, poczucie bezpieczeństwa, stan finansów miasta oraz wykorzystanie funduszy unijnych.</p>
<p>Wyzwaniem dla władz Białegostoku jest kształtowanie wizerunku miasta, poprawa warunków do inwestowania oraz rozwój infrastruktury transportowej i komunikacji miejskiej.</p>
<p>Stan środowiska, poziom usług medycznych i edukacji oraz poczucie bezpieczeństwa, czyli jakość życia &#8211; to główne elementy, które wpłynęły na ranking polskich miast stworzony przez PricewaterhouseCoopers, a przedstawiony w &#8222;Gazecie Wyborczej&#8221;. (PAP)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/ranking-miast-w-polsce-top-7-lokalizacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogólnopolski Ranking Liceów Ogólnokształcących 2011</title>
		<link>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/ogolnopolski-ranking-liceow-ogolnoksztalcacych-2011/</link>
		<comments>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/ogolnopolski-ranking-liceow-ogolnoksztalcacych-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Jan 2012 22:54:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rank.pl/?p=825</guid>
		<description><![CDATA[Zastanawialiście się na pewno która szkoła jest &#8222;lepsza&#8221; i ciężej pracowała na swoją opinie, oraz czy Wasze dziecko przejdzie wymagające egzaminy, aby mogło się uczyć w przyzwoitym miejscu. Dla niektórych ma to duże znaczenie, mając na uwadze dziecka (i swoje) ambicje, dla innych zaś liczy się to, co chciałby na prawdę robić potomek i czynnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/01/szkoly.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-828" title="szkoly" src="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/01/szkoly.jpg" alt="" width="260" height="250" /></a>Zastanawialiście się na pewno która szkoła jest &#8222;lepsza&#8221; i ciężej pracowała na swoją opinie, oraz czy Wasze dziecko przejdzie wymagające egzaminy, aby mogło się uczyć w przyzwoitym miejscu. Dla niektórych ma to duże znaczenie, mając na uwadze dziecka (i swoje) ambicje, dla innych zaś liczy się to, co chciałby na prawdę robić potomek i czynnie uczestniczy on w wyborze szkoły. Cóż, nie pomożemy Wam w tej kwestii&#8230;poza podpowiedzią &#8211; które liceum jest najlepsze?<span id="more-825"></span>Oto ranking 50 najlepszych liceów w Polsce:</p>
<table style="width: 100%;">
<tbody>
<tr>
<td>1</td>
<td><strong>ZS UMK Liceum Akademickie</strong></td>
<td>Toruń</td>
<td>kujawsko<br />
-pomorskie</td>
<td><strong>1<strong>00,0</strong></strong></td>
</tr>
<tr>
<td>2</td>
<td><strong>III LO z Oddz. Dwujęz. im. Marynarki Wojennej RP</strong></td>
<td>Gdynia</td>
<td>pomorskie</td>
<td><strong>91,65</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>3</td>
<td><strong>LO nr XIV im. Polonii Belgijskiej</strong></td>
<td>Wrocław</td>
<td>dolnośląskie</td>
<td><strong>88,16</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>4</td>
<td><strong>XIII LO w ZS Ogólnokształcących</strong></td>
<td>Szczecin</td>
<td>zachodnio-<br />
pomorskie</td>
<td><strong>81,85</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>5</td>
<td><strong>V LO im. Augusta Witkowskiego</strong></td>
<td>Kraków</td>
<td>małopolskie</td>
<td><strong>78,74</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>6</td>
<td><strong>I LO im. Mikołaja Kopernika</strong></td>
<td>Łódź</td>
<td>łódzkie</td>
<td><strong>78,69</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>7</td>
<td><strong>VIII LO im. Władysława IV</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>70,14</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>8</td>
<td><strong>V Liceum Ogólnokształcące</strong></td>
<td>Bielsko-Biała</td>
<td>śląskie</td>
<td><strong>69,75</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>9</td>
<td><strong>XIV LO im. Stanisława Staszica</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>67,89</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>10</td>
<td><strong>LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>64,60</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>11</td>
<td><strong>LO nr III im. Adama Mickiewicza</strong></td>
<td>Wrocław</td>
<td>dolnośląskie</td>
<td><strong>63,92</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>12</td>
<td><strong>LO im. Jana Pawła II Sióstr Prezentek</strong></td>
<td>Rzeszów</td>
<td>podkarpackie</td>
<td><strong>63,88</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>13</td>
<td><strong>I LO im. Edwarda. Dembowskiego</strong></td>
<td>Zielona Góra</td>
<td>lubuskie</td>
<td><strong>63,47</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>14</td>
<td><strong>2 Społeczne LO STO im. Pawła Jasienicy</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>61,43</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>15</td>
<td><strong>I LO im. Bartłomieja Nowodworskiego</strong></td>
<td>Kraków</td>
<td>małopolskie</td>
<td><strong>61,29</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>16</td>
<td><strong>Publiczne LO nr III z Oddz.Dwujęz. im. Marii Skłodowskiej-Curie</strong></td>
<td>Opole</td>
<td>opolskie</td>
<td><strong>61,27</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>17</td>
<td><strong>XXXIII LO Dwujęzyczne im. Mikołaja Kopernika</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>61,10</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>18</td>
<td><strong>Publiczne LO nr II z Oddz. Dwujęz. im. Marii Konopnickiej</strong></td>
<td>Opole</td>
<td>opolskie</td>
<td><strong>59,92</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>19</td>
<td><strong>VI LO im. Wacława Sierpińskiego</strong></td>
<td>Gdynia</td>
<td>pomorskie</td>
<td><strong>59,85</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>20</td>
<td><strong>LXIV LO im. Stanisława Ignacego Witkiewicza</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>59,65</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>21</td>
<td><strong>III LO im. Bohaterów Westerplatte</strong></td>
<td>Gdańsk</td>
<td>pomorskie</td>
<td><strong>59,04</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>22</td>
<td><strong>LO im. św.Jadwigi Królowej</strong></td>
<td>Kielce</td>
<td>świętokrzyskie</td>
<td><strong>58,97</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>23</td>
<td><strong>VI LO im. Jana Kochanowskiego</strong></td>
<td>Radom</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>58,82</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>24</td>
<td><strong>XXVII LO im. Tadeusza Czackiego</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>58,39</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>25</td>
<td><strong>V LO im. Stefana Żeromskiego</strong></td>
<td>Gdańsk</td>
<td>pomorskie</td>
<td><strong>58,10</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>26</td>
<td><strong>Społeczne Liceum Ogólnokształcące</strong></td>
<td>Żary</td>
<td>lubuskie</td>
<td><strong>57,01</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>27</td>
<td><strong>II LO z Oddz. Dwujęz. im. Stefana Batorego</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>56,93</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>28</td>
<td><strong>Publiczne LO Politechniki Łódzkiej</strong></td>
<td>Łódź</td>
<td>łódzkie</td>
<td><strong>56,69</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>29</td>
<td><strong>Gdańskie Liceum Autonomiczne</strong></td>
<td>Gdańsk</td>
<td>pomorskie</td>
<td><strong>56,64</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>30</td>
<td><strong>I LO im. Adama Mickiewicza</strong></td>
<td>Białystok</td>
<td>podlaskie</td>
<td><strong>55,96</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>31</td>
<td><strong>II LO im. Gen. Zamoyskiej i Heleny Modrzejewskiej</strong></td>
<td>Poznań</td>
<td>wielkopolskie</td>
<td><strong>55,78</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>32</td>
<td><strong>VI LO im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich</strong></td>
<td>Bydgoszcz</td>
<td>kujawsko<br />
-pomorskie</td>
<td><strong>55,65</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>33</td>
<td><strong>LO nr VII im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego</strong></td>
<td>Wrocław</td>
<td>dolnośląskie</td>
<td><strong>55,06</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>34</td>
<td><strong>III LO im. Adama Mickiewicza</strong></td>
<td>Katowice</td>
<td>śląskie</td>
<td><strong>54,84</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>35</td>
<td><strong>I LO im. Karola Marcinkowskiego</strong></td>
<td>Poznań</td>
<td>wielkopolskie</td>
<td><strong>54,69</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>36</td>
<td><strong>II LO im. Marii Skłodowskiej-Curie</strong></td>
<td>Gorzów Wielkopolski</td>
<td>lubuskie</td>
<td><strong>54,52</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>37</td>
<td><strong>I LO im. Stanisława Dubois</strong></td>
<td>Koszalin</td>
<td>zachodnio-<br />
pomorskie</td>
<td><strong>54,48</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>38</td>
<td><strong>I LO im. Tadeusza Kościuszki</strong></td>
<td>Łomża</td>
<td>podlaskie</td>
<td><strong>54,20</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>39</td>
<td><strong>I LO im. Stanisława Staszica</strong></td>
<td>Lublin</td>
<td>lubelskie</td>
<td><strong>54,05</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>40</td>
<td><strong>V LO im. Księcia Józefa Poniatowskiego</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>54,03</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>41</td>
<td><strong>LO św. Marii Magdaleny</strong></td>
<td>Poznań</td>
<td>wielkopolskie</td>
<td><strong>54,00</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>42</td>
<td><strong>I LO im. Mikołaja Kopernika</strong></td>
<td>Krosno</td>
<td>podkarpackie</td>
<td><strong>53,98</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>43</td>
<td><strong> I LO im. Cypriana Kamila Norwida</strong></td>
<td>Bydgoszcz</td>
<td>kujawsko<br />
-pomorskie</td>
<td><strong>53,94</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>44</td>
<td><strong>IX LO im. Klementyny Hoffmanowej</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>53,76</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>45</td>
<td><strong>II LO im. Jana Śniadeckiego</strong></td>
<td>Kielce</td>
<td>świętokrzyskie</td>
<td><strong>53,69</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>46</td>
<td><strong>Społeczne LO nr 4 im. Batalionu AK &#8222;Parasol&#8221;</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>53,67</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>47</td>
<td><strong>I LO im. Mikołaja Kopernika</strong></td>
<td>Gdańsk</td>
<td>pomorskie</td>
<td><strong>53,47</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>48</td>
<td><strong>LO nr V im. Gen. Jakuba Jasińskiego</strong></td>
<td>Wrocław</td>
<td>dolnośląskie</td>
<td><strong>53,34</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>49</td>
<td><strong>XV LO im.Narcyzy Żmichowskiej z Oddz. Dwujęz.</strong></td>
<td>Warszawa</td>
<td>mazowieckie</td>
<td><strong>53,32</strong></td>
</tr>
<tr>
<td>50</td>
<td><strong>Diecezjalne Liceum Humanistyczne</strong></td>
<td>Nysa</td>
<td>opolskie</td>
<td><strong>52,79</strong></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>&nbsp;</p>
<h6>Na podstawie: perspektywy.pl</h6>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/ogolnopolski-ranking-liceow-ogolnoksztalcacych-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 ciekawostek na temat Adolfa Hitlera</title>
		<link>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/10-ciekawostek-na-temat-adolfa-hitlera/</link>
		<comments>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/10-ciekawostek-na-temat-adolfa-hitlera/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Jan 2012 18:27:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rank.pl/?p=819</guid>
		<description><![CDATA[Adolf Hitler, dla Nazistowskich Niemiec Der Fuhrer, jeden z największych zbrodniarzy wszech czasów, to postać, o której słyszał chyba każdy. Pomimo tego, że przywódca III Rzeszy był niewątpliwie złym człowiekiem, z jakim większość ludzi nie chciałaby mieć do czynienia i od ideologii którego &#8211; na szczęście &#8211; odżegnują się tłumy, wielu pasjonatów historii wciąż interesuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/01/hitler.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-822" title="hitler" src="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2012/01/hitler.jpg" alt="" width="250" height="234" /></a>Adolf Hitler, dla Nazistowskich Niemiec Der Fuhrer, jeden z największych zbrodniarzy wszech czasów, to postać, o której słyszał chyba każdy. Pomimo tego, że przywódca III Rzeszy był niewątpliwie złym człowiekiem, z jakim większość ludzi nie chciałaby mieć do czynienia i od ideologii którego &#8211; na szczęście &#8211; odżegnują się tłumy, wielu pasjonatów historii wciąż interesuje się jego przeszłością. Co jakiś czas odtajniane i odnajdywane są dokumenty, które dostarczają ciekawych informacji. Oto kilka z nich:<span id="more-819"></span></p>
<p>Kulisy życia Hitlera wciąż są przedmiotem badań naukowców. Niektóre z ciekawostek na temat jego żywota potrafią zaskakiwać.</p>
<p>Oto Hitler, jakiego nie znaliście. Tego nie uczą na lekcjach historii:</p>
<p><strong>Hitler miał jedno jądro?</strong></p>
<p>Wg informacji, które ujrzały światło dzienne w 2008 r., Adolf Hitler miał mieć tylko jedno jądro. Fuhrer istotną część swojej męskości miał stracić jeszcze w czasie I wojny światowej, podczas Bitwy nad Sommą. W wyniku wydarzeń z udziałem przyszłego lidera III Rzeszy, które miały wtedy miejsce, Hitler zyskał przydomek &#8222;krzykacz&#8221;.</p>
<p>Historia ta została zaprezentowana przez jednego ze świadków tamtych wydarzeń. Johan Jambor, sanitariusz, który na własne oczy widział, jak zakrwawionego Hitlera wynoszą z okopu potwierdził, że przyszły zbrodniarz bardzo źle zniósł całą sytuację. Miał krzyczeć bez przerwy: &#8222;Pomocy! Pomocy!&#8221; Pierwsze pytanie, jakie zadał po incydencie lekarzom brzmiało zaś: &#8222;Czy będę mógł mieć dzieci?&#8221;</p>
<p><strong>Hitler &#8211; miłośnik filmów Disneya</strong></p>
<p>Niewiele osób o tym wie, ale nazistowski przywódca wprost kochał rysować postacie z filmów Disney&#8217;a. Takie wnioski wysnuł William Hakvaag &#8211; dyrektor norweskiego muzeum. Szkice miały powstać podczas II wojny światowej. Szef muzeum twierdzi, że rysunki ukryte były w obrazie, który udało mu się kupić podczas aukcji w Niemczech. Wewnątrz &#8222;dzieła&#8221; opatrzonego podpisem &#8222;A. Hitler&#8221;, ukryte były kolorowe rysunki z wizerunkami postaci pochodzących z filmu &#8222;Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków&#8221;.</p>
<p>Na szkicach z bajkowymi postaciami widniały inicjały &#8222;A.H.&#8221;. Hakvaag znalazł wśród obrazów także rysunek Pinokia, który nie posiadał jednak żadnego podpisu.</p>
<p><strong>Żydowskie korzenie przywódcy III Rzeszy</strong></p>
<p>Przywódca III Rzeszy i głosiciel teorii na temat wyższości rasy aryjskiej, nade wszystko gardził Żydami. Każdego roku pojawia się jednak coraz więcej argumentów przemawiających za tym, że sam Hitler miał korzenie żydowskie i afrykańskie. Badania przeprowadzone przez Belgów wykazały, że wśród przodków Fuhrera znajdowali się zarówno przedstawiciele Czarnego Lądu jak i Żydzi. Skąd to wiemy? Niezawodni okazali się jak zwykle naukowcy.</p>
<p>Belgijski dziennikarz Jean-Paul Mulders oraz historyk Marc Vermeeren, odnaleźli 39 krewnych nazistowskiego zbrodniarza. Od wszystkich pobrane zostały próbki śliny. W przebadanej substancji wykryto odmianę chromosom Y (haplogrupa E1b1b1). Składnik ten jest charakterystyczny dla Berberów zamieszkujących północną Afrykę; Sefardyjczyków (ludność żydowska z Półwyspu Iberyjskiego) oraz Aszkenazyjczyków (określenie Żydów zamieszkujących środkową i wschodnią część Europy). Chromosom Y (haplogrupa E1b1b1 ) rzadko można natomiast znaleźć u mieszkańców Europy Zachodniej.</p>
<p>&#8222;Wynika z tego, że Hitler był spokrewniony z tymi, którymi gardził&#8221; &#8211; powiedział Jean-Paul Mulders.</p>
<p><strong>Hitlerowe romanse</strong></p>
<p>W różnych publikacjach wiele miejsca poświęca się związkowi Hitlera z Ewą Braun. Ale nie była to jego pierwsza miłość. Wcześniej despota spotykał się m.in. ze swoją&#8230; siostrzenicą. Zgadza się. Geli Raubal była córką przyrodniej siostry Hitlera i na początku pełniła funkcję jego gosposi.</p>
<p>Wiele źródeł wskazuje na to, że dziewczyna, która była o 19 lat młodsza od Hitlera i nazywała go wujkiem Adim, bardzo mu się spodobała. Nazistowski przywódca był bardzo zaborczy i zabraniał jej kontaktów z innymi mężczyznami.</p>
<p>Geli niezbyt chętnie podporządkowywała się jednak wujowi i kochankowi. Ostatecznie została znaleziona martwa w 1931 r., w mieszkaniu Hitlera. Zgodnie z podaną do publicznej wiadomości przyczyną, popełniła samobójstwo. Wiele teorii sugeruje, że w rzeczywistości została zamordowana przez swojego szalonego krewnego.</p>
<p>Pierwszą miłością Hitlera miała być jednak dziewczyna pochodzenia żydowskiego &#8211; Stefanie Isak. Przyszły tyran miał się w niej zakochać w wieku 16 lat i już przy okazji tego związku, miało o sobie dać znać jego apodyktyczne usposobienie. Kiedy ich związek się zakończył, Hitler myślał nawet o popełnieniu samobójstwa.</p>
<p><strong>Dewiacje i zboczenia Wodza.</strong></p>
<p>Wśród podawanych przez historyków ciekawostek nie brakuje też takich, które wspominają o życiu seksualnym tyrana. Niektórzy z nich wskazują, że miał on nietypowe życzenia w stosunku do swoich partnerek. Jedno z jego częstych życzeń dotyczyło&#8230; możliwości oddania moczu na partnerkę w czasie zbliżenia. Sam Hitler także miał czerpać obłędną przyjemność w sytuacjach, kiedy panie na niego siusiały.</p>
<p>Informacje te oczywiście są o tyle dziwne, że naukowcy niejednokrotnie wskazywali na chorobliwą nieśmiałość zwyrodnialca, jeśli chodzi o &#8222;te sprawy&#8221;. Wg niektórych ekspertów, Hitler bardzo obawiał się, że ktoś może go zobaczyć nago, np. podczas kąpieli. Jak zatem było naprawdę?</p>
<p><strong>W nietypowy sposób troszczył się o swoich żołnierzy</strong></p>
<p>Był bezwzględnym tyranem i słusznie określany jest jednym z największych zbrodniarzy w historii. Ale o swoich żołnierzy zwykł się troszczyć. Tyle że, jak wynika z opublikowanych niedawno przez historyków informacji, w dość nietypowy sposób. Z danych naukowców wynika, że despota walczył o to, by dla jego wojaków opracowano dmuchane seks lalki. Wszystko po to, by uchronić nazistowskich żołdaków przed chorobami wenerycznymi, którymi mogli zarazić się od prostytutek.</p>
<p>Problem rozrywkowych żołnierzy, którzy podczas stacjonowania w Paryżu wykorzystywali każdą okazję, by oddawać się uciechom cielesnym był powszechnie znany wśród nazistowskich dowódców. Wielu przedstawicieli armii w czasie kontaktów z kobietami lekkich obyczajów, podłapywało choroby przenoszone drogą płciową. Aby zniwelować problem, nazistowscy naukowcy otrzymali zadanie, by rozpocząć prace nad projektem, który stanie się lekarstwem na kłopoty, z jakim zmagała się niemiecka armia. Niedługo potem pojawiły się pierwsze próby zażegnania osobliwego problemu. Hitlerowcy wpadli na pomysł stworzenia &#8222;syntetycznej kołdry&#8221;, która miała stać się alternatywą dla żołnierzy, którzy podczas służby nie radzili sobie ze swoim popędem.</p>
<p><strong>Czy Hitler dożył spokojnej starości?</strong></p>
<p>W przeciwieństwie do innych informacji, które znalazły się w naszym zestawieniu, ta ma wciąż charakter teorii spiskowej, które nie jest poparta faktami, a jedynie zeznaniami poszczególnych świadków. Jeśli jednak kiedyś by się potwierdziły, to należałoby zmienić większość podręczników historii. Zgodnie z tą hipotezą, Hitler nie dokonał bowiem żywota w jednym z berlińskich bunkrów, ale w Argentynie.</p>
<p>Jednym z dowodów na to, że Hitler rzeczywiście trafił do Argentyny, miały być dwa U-Booty, które wpłynęły do portu w Mar del Plata tuż po zakończeniu II wojny światowej (niektóre teorie wskazują też na samoloty). W podróży towarzyszyć mu miała Ewa Braun. W kraju tanga przeżył jeszcze 17 lat. W tym czasie wychowywał podobno dwie swoje córki.</p>
<p>Wg publicysty powołującego się na relacje świadków, Hitler miał umrzeć dopiero w 1962 r. Autorem książki, w której znalazły się fakty oraz dowody sugerujące, że los Hitlera wcale nie został przesądzony w kwietniu 1945, jest brytyjski dziennikarz Gerrard Williams. Publicysta w wywiadzie dla stacji Sky News powiedział, że ilość dowodów wskazujących na to, że nazistowski przywódca umarł w Ameryce Południowej kilkadziesiąt lat po wojnie, jest przytłaczająca.</p>
<p>Co ciekawe, teorię tę potwierdzają w znacznym stopniu odtajnione niedawno dokumenty FBI, które także zdawały się sugerować, że nazistowski przywódca wcale nie umarł w bunkrze, ale uciekł do Argentyny. FBI miało się dowiedzieć o sprawie jeszcze w 1945 r. Agenci z biura federalnego mieli sporządzić notatkę zaraz po tym, jak jeden z dziennikarzy reprezentujący poczytny dziennik wydawany w Los Angeles, odbył pogawędkę z Argentyńczykiem, który utrzymywał, że brał udział w działaniach mających na celu ukrycie tyrana.</p>
<p><strong>Fuhrer był ofiarą losu</strong> <strong>i niezdarą</strong></p>
<p>Zanim Hitler zaczął myśleć o sobie jak o &#8222;największym wojennym geniuszu wszech czasów&#8221;, jak twierdzili świadkowie i osoby, które miały z nim do czynienia na co dzień, nie najlepiej radził sobie z otoczeniem. Jeszcze w czasie I wojny światowej, kiedy przyszło mu &#8222;walczyć&#8221; na froncie, pokazał zupełnie inne oblicze &#8211; twarz człowieka tchórzliwego i niezdarnego. Zazwyczaj nic mu się także nie chciało.</p>
<p>Rewelacje takie zaprezentował brytyjski naukowiec, który dotarł do archiwów pułku piechoty, w którym służył Hitler. Historyk opierał się na danych z rejestru jednostki oraz korespondencji żołnierzy, którzy byli do niej przypisani. Naukowiec stwierdził, że przyszły tyran był w czasie służby obiektem drwin. Głośno kpiono m.in. z jego nieporadności. W czasie, kiedy żołnierze konsumowali posiłek, Hitler nierzadko musiał się obejść smakiem. Wszystko przez to, że nie potrafił posługiwać się bagnetem i otworzyć za jego pomocą puszki. W czasie służby stronił też od innych żołnierzy, spędzając zwykle wolne chwile w samotności.</p>
<p><strong>Hitler &#8211; co za nieokrzesany cham!</strong></p>
<p>Co do tego, że Hitler był despotą &#8211; nikt nie ma wątpliwości. Teraz dzięki starym zapiskom autorstwa jednego z nazistowskich oficerów, możemy się dowiedzieć, że wódz poza mównicą, przy której wygłaszał swoje tyrady &#8211; nie grzeszył dobrym wychowaniem i uchodził za prostaka.</p>
<p>Z sekretnych notatek możemy się dowiedzieć, że zachowanie Adolfa Hitlea przy stole pozostawiało wiele do życzenia. Wynika z nich, że podczas posiłków spożywanych w gronie najbliższych współpracowników, Hitler błyskawicznie pochłaniał to, co znajdowało się na stole. Znany był przede wszystkim z tego, że konsumował zdumiewające ilości ciasta. Zachowanie, które Hitler prezentował przy stole oraz podczas rozmów było &#8222;nieokrzesane&#8221;. Obgryzanie paznokci czy wodzenie &#8222;tam i z powrotem&#8221; palcem wskazującym pod nosem &#8211; te wszystkie ekscentryczne gesty w wykonaniu Hitlera były podobno na porządku dziennym.</p>
<p><strong>Co Hitler myślał o Polakach?</strong></p>
<p>To, że Hitler był wrogiem Polaków i polskości nie podlega żadnej dyskusji. Jednak w przeciwieństwie do innych nacji, którymi gardził nazistowski psychopata, o polskiej mentalności, waleczności i sile ducha, miał zdanie jak najlepsze. Skąd to wiadomo? M.in. z notatek, które zostały odnalezione w jednym z bunkrów we Frankfurcie. W liście, który Hitler napisał do Himmlera w 1944 r., można było przeczytać:</p>
<p>&#8222;Polacy są najbardziej inteligentnym narodem ze wszystkich, z którymi spotkali się Niemcy podczas tej wojny w Europie&#8230; Polacy, według mojej opinii i na podstawie obserwacji i meldunków z Generalnej Gubernii, są jedynym narodem w Europie, który łączy w sobie wysoką inteligencję z niesłychanym sprytem.</p>
<p>Jest to najzdolniejszy naród w Europie, ponieważ żyjąc ciągle w niesłychanie trudnych warunkach politycznych, wyrobił w sobie wielki rozsądek życiowy, nigdzie niespotykany.</p>
<p>Na podstawie ostatnich badań prowadzonych przez Reichsrassenamt uczeni niemieccy doszli do przekonania, że Polacy powinni być asymilowani do społeczności niemieckiej jako element wartościowy rasowo. Uczeni nasi doszli do wniosku, że połączenie niemieckiej systematyczności z polotem Polaków dałoby doskonałe wyniki&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rank.pl/index.php/2012/01/10-ciekawostek-na-temat-adolfa-hitlera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Budapeszt &#8211; top 10 atrakcji</title>
		<link>http://www.rank.pl/index.php/2011/12/budapeszt-top-10-atrakcji/</link>
		<comments>http://www.rank.pl/index.php/2011/12/budapeszt-top-10-atrakcji/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2011 14:46:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Budapeszt]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rank.pl/?p=812</guid>
		<description><![CDATA[Dla tych, co nie mają całego tygodnia na zwiedzanie tego pięknego miasta z historią, poniżej przedstawiam 10 &#8222;must see&#8221; z Budapesztu. W zasadzie dla każdego coś miłego, bo w tym mieście nie można się nudzić. Poza atrakcjami w formie budynków i architektury, pamiętajmy też o kulturze i klimacie tego miasta &#8211; kuchnia, piwo, knajpki no [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2011/12/budapest.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-814" title="budapest" src="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2011/12/budapest.jpg" alt="" width="260" height="250" /></a>Dla tych, co nie mają całego tygodnia na zwiedzanie tego pięknego miasta z historią, poniżej przedstawiam 10 &#8222;must see&#8221; z Budapesztu.<br />
W zasadzie dla każdego coś miłego, bo w tym mieście nie można się nudzić.<br />
Poza atrakcjami w formie budynków i architektury, pamiętajmy też o kulturze i klimacie tego miasta &#8211; kuchnia, piwo, knajpki no i dużo spacerowania !<br />
<span id="more-812"></span><br />
Ale gdzie spacerować? Otóż moje top 10 wygląda następująco:</p>
<p><strong>Kąpielisko Széchenyi &#8211; Budapeszt</strong><br />
Kąpielisko Széchenyi jest pierwszym leczniczym kąpieliskiem Pesztu. Wybudowane zostało w roku 1913, na podstawie projektu Gyuli Cziglera. Podczas swego, blisko stuletniego, istnienia kąpielisko przechodziło liczne rozbudowy, rekonstrukcje i modernizacje. Obecnie oferuje swoim gościom 18 basenów – w części pływalni: basen pływacki, basen z atrakcjami i basen z wodą termalną do kąpieli siedzących; w części kąpieliska: różne baseny z atrakcjami, kabiny kąpieli parowych i baseny kąpieli zdrowotnych.<br />
To niezwykle popularne budapeszteńskie kąpielisko lecznicze usytuowane jest w Lasku Miejskim (Városliget). Korzystając ze środków komuniacji publicznej, najprościej dojechać do niego podziemną kolejką linii M1, wysiadając na stacji noszącej nazwę kąpieliska. Obiekt czynny jest przez cały rok, pływalnia i oddział basenów z kąpielami parowymi przyjmują gości codziennie, w godzinach od 6 rano do 22 wieczór, oddziały zabiegowe i szpital dzienny otwarte są tylko w dni powszednie w zwykłym czasie pracy.</p>
<p><strong>Zamek Królewski w Budapeszcie (węg. Budavári Palota, Vár)</strong> &#8211; kompleks budynków pałacowych na Wzgórzu Zamkowym w Budapeszcie.</p>
<p>Zamek Królewski w Budapeszcie zaliczany jest przez wszystkie przewodniki świata do drugiej, po Parlamencie, najbardziej reprezentacyjnej budowli Węgier. I nie ma w tym wcale przesady &#8211; rozległa, i majestatyczna bryła Pałacu zajmuje cały południowy kraniec Wzgórza Zamkowego, usytuowanego centralnie w sercu miasta. Ogrom budowli i jego wyraźny, barokowy rys odzwierciedla splendor i przepych, jaki charakteryzował wszystkie oficjalne siedziby cesarskie Habsburgów, a wcześniej &#8211; najwybitniejszych władców Węgier. Jego wnętrza nie zostały zrekonstruowane po II wojnie światowej i mieszczą współczesne instytucje publiczne i muzealne, lecz zewnętrzne oblicze zamku oddziałuje na wyobraźnię i nie pozostawia miejsca na żadne wątpliwości, że była to jedna z najpiękniejszych i najwspanialszych rezydencji królewskich w Europie.</p>
<p><strong>Kościół Macieja</strong> (węg. Mátyás templom) w Budapeszcie to jeden z najważniejszych i najbardziej znanych kościołów węgierskich.</p>
<p>Oficjalnie nosi wezwanie Najświętszej Maryi Panny, jednak zarówno przez miejscowych, jak i przez turystów, zwany jest popularnie kościołem Macieja (określenie pochodzi od króla Macieja Korwina).</p>
<p>Dzisiejsza konstrukcja powstała w XIX w. i jest w dużej części rekonstrukcją lub całkowicie nową. Prace rozpoczęto w 1874 r. i trwały do lat 90. Budowli nadano styl neogotycki, starając się przywrócić dawny wygląd, dodano też nowe, bardziej współczesne elementy. Od ponownej konsekracji upowszechniła się nazwa związana z królem Maciejem.</p>
<p>Wnętrze wypełniają piękne freski autorstwa XIX-wiecznych artystów węgierskich (przedstawiają m.in. herb i postać Macieja Korwina, a także ceremonię koronacyjną Franciszka Józefa i jego żony, Elżbiety). Wewnątrz znajduje się też grobowiec króla Béli III, przeniesiony z Székesfehérvár, natomiast w tzw. Oratorium Królewskim prezentowane są szaty i ozdoby liturgiczne.</p>
<p>W grudniu 1916 r. w kościele Macieja odbyła się ostatnia koronacja królewska na Węgrzech – Karola IV Habsburga i jego żony, Zyty. Pamiątki związane z tą ceremonią (m.in. fotele, na których zasiadała królewska para) podziwiać można nad zakrystią.</p>
<p><strong>Budynek parlamentu w Budapeszcie</strong> (Országház) – jeden z symboli stolicy Węgier i całego kraju. Położony nad Dunajem, w dzielnicy Peszt jest jednym z najbardziej znanych gmachów państwowych w Europie i jednym z najstarszych.</p>
<p>Gmach powstał po połączeniu trzech dawnych miast w jedno – Budapeszt. Władze miejskie uznały, że zjednoczona stolica potrzebuje nowej, reprezentacyjnej siedziby. Na jej miejsce wybrano podmokły, bagnisty teren w okolicy wówczas niezamieszkanej, a w dodatku cieszącej się reputacją bardzo niebezpiecznej. Zanim doszło do rozpoczęcia prac teren budowy musiał zostać osuszony i umocniony, konieczna była także wywózka składowanego tam drewna – w tym celu uruchomiono specjalną linię kolejową, którą później transportowano odpowiednie materiały. Projekt budynku wykonał architekt Imre Steindl.</p>
<p>Przez długie lata w budynku przechowywana była największa relikwia narodu węgierskiego – korona świętego Stefana. W 1944 została wywieziona z Budapesztu (według niektórych wersji ukradli ją żołnierze niemieccy), prawdopodobnie przez lidera węgierskich faszystów Ferenca Szálasi. Nie wiadomo dokładnie, jak znalazła się po wojnie w Stanach Zjednoczonych (być może wraz z amerykańskim wojskiem). Zwrócono ją Węgrom dopiero w 1978, a od 2000 można ją oglądać w gmachu parlamentu.</p>
<p>Parlament jest otwarty dla zwiedzających, choć w okresie sesji parlamentarnych mogą być ograniczenia jego dostępności.</p>
<p><strong>Wyspa Małgorzaty</strong> (Margit Sziget)</p>
<p>Wyspa Małgorzaty jest chyba najbardziej znanym miejscem wypoczynku Budapeszteńczyków. Ta licząca sobie 2,5km długości oraz 500m szerokości i obejmująca 96ha zielona oaza w sercu miasta stanowiła ulubione miejsce spacerów już ponad 2000 lat temu, gdy brzegi Dunaju zasiedlali jeszcze Rzymianie. Już wówczas połączona była z Óbudą stałym mostem (opartym na kilku filarach), zaś w jej bezpośrednim pobliżu swą siedzibę wybudował sam gubernator prowincji Panonia.</p>
<p>Dziś wyspa posiada wiele twarzy. Z jednej strony stanowi centrum sportowe &#8211; znajduje się na niej kompleks basenów olimpijskich i kąpielisko publiczne oraz system kortów tenisowych; z drugiej strony miejsce spacerów Budapeszteńczyków. Park i ogród zwiedzać można również na wypożyczonym czterokołowym rowerze, zaś główną uwagę turystów przyciąga nieodmiennie charakterystyczna wieża ciśnień.</p>
<p>Tuż przy zejściu na wyspę od strony mostu Małgorzaty podziwiać można charakterystyczny pomnik, ustawiony tu w stulecie połączenia Budy i Pesztu i upamiętniający to wydarzenie. Autorem monumentu był István Kiss, który od środka metalowych płatów umieścił różnego typu przedmioty pochodząc ze swej epoki lub ich odciśnięte znaki. Wędrując w kierunku północnym, przy zachodnim brzegu wyspy natykamy się na ruiny kościoła Franciszkanów. Była to świątynia jednonawowa, do której przylegał niewielki klasztor. Do dziś zachowała się część ścian, fundamenty wieży oraz otwór drzwiowy prowadzący w kierunku chóru.</p>
<p>Jednym z ciekawszych zabytków są ruiny kościoła Dominikanek, położone przy wschodnim brzegu, mniej więcej w połowie długości wyspy. Małgorzata zmarła dość młodo &#8211; mając zaledwie 29 lat, a po śmierci pochowana została na przyklasztornym cmentarzu. W 1541r. siostry, salwując się ucieczką przez tureckim najeźdźcom, przeniosły się do Bratysławy, zabierając ze sobą relikwie świętej. Zabudowania klasztorne z czasem zamieniły się w ruinę i dopiero w 1838r., po wielkiej powodzi (woda zalała wówczas prawie cały Peszt i dużą część Budy), spod ziemi ukazały się fragmenty ścian kościoła. W trakcie prac archeologicznych wydobyto na światło dzienne pozostałości klasztornych zabudowań i odkryto wiele podziemnych krypt, ale na grób Małgorzaty natrafiono dużo później &#8211; dopiero w 1958r. Renowacja i konserwacja ruin trwa do dziś &#8211; między innymi z tego powodu prezentują się obecnie lepiej, niż na zdjęciach sprzed kilku lat, a wolne przestrzenie między nimi wyłożono kamienną posadzką.</p>
<p>Niedaleko ruin klasztoru Dominikanek obejrzeć możemy odbudowaną kaplicę św. Michała. Prace przy odkopywaniu jej fundamentów rozpoczęto w 1923r. Okazało się wówczas, że wewnątrz kościoła, którego pochodzenie oceniano na XII wiek, znajdowała się jeszcze starsza kaplica, prawdopodobnie z wieku XI. Prace przy odbudowie rozpoczęły się w 1930r. według planów architekta Kálmána Luxa i trwały do 1933r. Nad bramą wejściową podziwiać możemy płaskorzeźbę ukazującą patrona świątyni, św. Michała, a w wieży umieszczono najstarszy dzwon znaleziony na Węgrzech, pochodzący z XV wieku. Kaplica często wykorzystywana jest jako romantyczne miejsce ślubów.</p>
<p>Kontynuując spacer w kierunku północnym warto zwrócić uwagę na Aleję Artystów. Przy jednej z alej ustawiono liczne rzeźby ukazujące wizerunki wybitnych węgierskich malarzy, pisarzy, poetów kompozytorów i rzeźbiarzy, a także osób, których działalność przysłużyła się madziarskiej kulturze. Idąc dalej, już przy krańcu wyspy, natykamy się na mini ogród botaniczny, zwany też Alpinarium. Przy licznych sadzawkach i mini wodospadach hoduje się pochodzącą ze wszystkich stron świata roślinność, wśród której spacer stanowi naprawdę wspaniałe przeżycie.</p>
<p>Przy widocznym stąd hotelu zauważyć też możemy Grającą studnię &#8211; dużą kamienną budowlę przypominającą altanę z dawnych letnich rezydencji arystokratycznych. Skonstruowana została w 1850r. przez wynalazcę Petera Bodora i ustawiona na rynku miasteczka Marosvásárhely (obecnie Rumunia). Jej nazwa pochodzi stąd, że w jej wnętrzu ukryty był mechanizm napędzany wodą, który stanowił źródło muzyki. Oryginalną studnię rozebrano w 1911r. &#8211; ta na wyspie Małgorzaty jest tylko wierną jej kopią z 1936r. Niestety, w czasie odbudowy ze zniszczeń powojennych zrezygnowano z umieszczenia w niej mechanizmu grającego, przez co, mimo swej nazwy, galeria nie umila już czasu licznym spacerowiczom swą piękną muzyką.</p>
<p><strong>Bazylika św. Stefana</strong> (Szent István Bazilika)</p>
<p>Jest dumą Budapesztu, choć osobiście nie wiem, czy mieszkańcy stolicy dumni są z jej rozmiarów, czy też z faktu, że udało im się ukończyć jej budowę. Fundamenty postawiono bowiem już w 1848r, zaś jeszcze pół wieku później, w 1905r, prowadzono prace wykończeniowe. W ostatnim dziesięcioleciu ten gigantyczny kościół pozostawał w ciągłym remoncie.</p>
<p>Z żalem trzeba przyznać, że władze Budapesztu nie zadbały o należyte wyeksponowanie Bazyliki wśród wielkomiejskiej zabudowy. Zwarte szeregi kamienic i dwa obskurne bloki usytuowane po obu stronach placu przed wejściem do świątyni dokładnie zasłaniają widok na tę piękną budowlę. Właściwie jedynym miejscem, skąd można w pełni podziwiać jej wspaniały wygląd, jest wzgórze Zamkowe &#8211; niestety trzeba do tego celu dysponować lornetką. Ewentualnie można fotografować tył kościoła, od strony ulicy Bajcsy-Zsilinszky, ale nie jest on oczywiście tak imponujący, jak fasada. Ścianę frontową zdobią bowiem wspaniałe rzeźby autorstwa Leó Fesslera, z których na szczególną uwagę zasługują: Maria Panna w otoczeniu świętych ojców kościoła (Ambrożego, Grzegorza, Hieronima i Augustyna) &#8211; ustawione we wnękach wież, posągi ewangelistów umieszczone w niszach pod główną kopułą, a także statuy 12 apostołów zdobiące absydę od tyłu kościoła.</p>
<p>Należy też dodać, że w bazylice przechowywana jest najważniejsza węgierska relikwia, mianowicie zmumifikowana dłoń św. Stefana, pierwszego króla Madziarów i zarazem władcy, który poprzez chrzest ojczyzny w 1000r. wprowadził ją do grona ówczesnych państw europejskich. Na widok publiczny wystawia się ją jedynie raz w roku, 20 sierpnia, w rocznicę śmierci króla, gdy w Bazylice odprawiana jest uroczysta msza św. i odbywa się procesja po ulicach centrum miasta.</p>
<p><strong>Memento Park, czyli tzw. Park Komunizmu</strong></p>
<p>Za drobną opłatą (1000/1500 HUF) możemy pomijać pomniki i płaskorzeźby wychwalające minioną czerwoną epokę. Oczywiście nadal żyjemy w lekko różowej ale przynajmniej można mieć nadzieję, że czerwona raczej już nie wróci…</p>
<p>Moim zdaniem tego typu skanseny powinny istnieć aby edukować osoby, które szczęśliwie urodziły się już w nowych czasach. Szkoda, że w Polsce nie istnieją takie miejsca. Stało się tak głównie dlatego, że w ferworze zmian większość tych pomników została po prostu bezpowrotnie zniszczona…</p>
<p>Zwiedzanie Parku Komunizmu i baraków zajmuje ok. 1 h i można do niego trafić bez problemu dość prostą drogą z centrum Budapesztu. Poza pomnikami na terenie Parku istnieje również sklepik z tzw. pamiątkami, gdzie większość to reprodukcje kartek, plakatów i tym podobnych pierdółek…</p>
<p>Adres: Budapeszt, dzielnica nr 22 (Południowa Buda), róg Balatoni út i Szabadkai utca.</p>
<p><strong>Synagoga w Budapeszcie</strong> (Zsinagóga)</p>
<p>Budapesztańska Synagoga jest największą tego typu budowlą w Europie &#8211; może pomieścić jednocześnie nawet 3000 wiernych. Zbudowano ją w charakterystycznym, bizantyjsko-mauretańskim stylu, który już na pierwszy rzut oka rozpoznać można po cebulowatych kopułach wieńczących wieżyczki i geometrycznych fryzach. Świątynię zaprojektował Lajos Förster przy współpracy innego architekta &#8211; Frigyes&#8217;a Feszl&#8217;a. Nie było to wcale łatwe zadanie, gdyż teren przeznaczony pod zabudowę był bardzo nierówny i niestabilny, ale udało się pokonać te niedogodności przez wybudowanie rzędu arkad na parterze budynku.</p>
<p>Synagogę można zwiedzać, a jej część na pierwszym piętrze zajmuje Muzeum Żydowskie. Warto również zajrzeć na dziedziniec, na którym znajduje się pomnik w kształcie wierzby płaczącej, na której każdym liściu wyryto nazwisko jednej rodziny zamordowanej w budapesztańskim getcie w czasie II wojny.</p>
<p><strong>Skalna kaplica</strong> (Szent Gellért-sziklatemplom, Gellért rakpart 1)</p>
<p>W południowo-wschodnim zboczu góry Gellérta, na wysokości około 25 m nad poziomem Dunaju, znajduje się wejście do naturalnej jaskini skalnej nazywanej grotą Ivána (lub błędnie &#8211; grotą Istvána). Nazwa pieczary pochodzi od imienia pustelnika, który w średniowieczu znalazł w niej schronienie i wyspecjalizował się w leczeniu okolicznych mieszkańców wodą źródlaną wypływającą u podnóża wzniesienia (tych samych, które obecnie wykorzystywane są do zasilania basenów w hotelu Gellért). Kanonizowany po śmierci eremita nie był jednak pierwszym mieszkańcem groty. Na podstawie śladów znalezionych w materiale skalnym zalegającym w głębszych patiach jaskini szacuje się, że pieczara wykorzystywana była przez ludzi już w epoce kamiennej. Obecnie znajduje się tu rzymskokatolicka kaplica pozostająca pod opieką braci paulinów.</p>
<p>Sziklatemplom składa się z dwóch komór: przedsionka (obejmującego skalną wnękę będącą dawną jaskinią Ivána) i głębiej położonej groty przekształconej w miejsce modlitwy. Wewnątrz, niezależnie od pory roku, panuje stała temperatura 21°C. Ciepło utrzymuje się dzięki gorącym źródłom przepływającym pod wzniesieniem i stale ogrzewającym masy skalne. Nad wejściem do jaskini, zabezpieczonym żelazną kratą, zawieszony jest herb zakonu paulinów, a wchodzących wita niewielki posąg patrona zakonu umieszczony w skalnej niszy po prawej stronie (na ramieniu figury siedzi kruk). W przedsionku płonie też święty ogień sprowadzony do Budapesztu bezpośrednio z groty w Lourdes. Wystrój przedsionka dopełniają postać św. Euzebiusza z Ostrzyhomia (Esztergomu) i herb kardynała Józsefa Mindszentiego, który podczas pełnienia posługi kapłańskiej wielokrotnie modlił się w kaplicy i celebrował tu msze święte, podczas których wygłaszał płomienne i patriotyczne kazania dla wiernych. Rzeźby wykonała madziarska artystka Edit Barabás.</p>
<p>Wewnętrzna kaplica zajmuje korytarze, których część wypłukana została w sposób naturalny przez podziemne strumienie, a część – wydrążona w sposób sztuczny przez człowieka. Ołtarz główny, wykonany z zielonego pyrogranitu z fabryki w Zsolnay, otwiera się na najszerszą część świątyni. Powstał w latach 90-tych XX w. według projektu Sikota Győző z okazji wizytacji kaplicy przez nuncjusza apostolskiego Angela Acerbiego. Liczne płaskorzeźby nawiązujące do symboliki chrześcijańskiej dopełniają ceramiczne dekoracje. Wśród ołtarzy bocznych uwagę zwraca kapliczka poświęcona dziewicy Maryi patronce Węgier, gdzie obok postaci Matki Boskiej z tulącym się do nóg dzieciątkiem Jezus umieszczono popiersie króla Stefana I Świętego (pierwszego władcy państwa). Rzeźby wykonały Edit Barabás i Mária Majzik. Inna z kaplic stylizowana jest na miejsce modłów wczesnych chrześcijan odnalezione w okolicach Teb przez madziarskich archeologów.</p>
<p>Wystrój skalnej kaplicy posiada wyraźne konotacje z Polską i dokumentuje wielosetletnią przyjaźń istniejącą między naszymi narodami. Jedna z kaplic została w całości poświęcona naszej ojczyźnie. W 1994 r. stanął w niej wizerunek częstochowskiej Czarnej Madonny, podarowany zakonowi przez Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Węgierskiej (Lengyel-Magyar Baráti Társaság) z okazji 60-tej rocznicy otwarcia świątyni. Obraz znajduje się w otoczeniu figury orła białego oraz tarczy, na której uwidoczniono połączone ze sobą symbole Polski, Węgier i zakonu paulinów. Niewielki ołtarz ozdobiono detalami wskazującymi na wspólne elementy historii naszych państw, m.in. osoby Ludwika Węgierskiego i św. Jadwigi. Ponadto w jednej z nisz skalnych umieszczono relief z obliczem ojca Maksymiliana Kolbego, zamordowanego w obozie zagłady w Oświęcimiu. Dekoracje nawiązują do wydarzeń z okresu II wojny światowej, gdy przebywający na Węgrzech Polacy (w tym żołnierze) tłumnie odwiedzali kaplicę, by modlić się za zwycięstwo Polski wraz z paulinami – w szczególny sposób związanymi z Jasną Górą. 3 grudnia 2008 r. w siedemsetną rocznicę oficjalnego zatwierdzenia zakonu paulinów przez głowę kościoła katolickiego, w Budapeszcie odbył się konwent zakonu z udziałem kardynała Węgier Pétera Erdő, nuncjusza apostolskiego Juliusza Janusza i generalnego przełożonego klasztoru &#8211; Izydora Matuszewskiego.</p>
<p>Odwiedzając skalną kaplicę warto zwrócić uwagę na występ skalny ponad grotą, gdzie stoi biały kamienny krzyż w sąsiedztwie postaci króla Stefana I Świętego. Rzeźba powstała w 2001 r. według projektu Andrása Pomsára i stanęła w miejscu pomnika zburzonego pół wieku wcześniej przez komunistów.</p>
<p><strong>Cytadela</strong> (Citadella, 1013 Budapeszt, Gellért Hegy)</p>
<p>Cytadela stanęła na szczycie góry Gellérta w 1851r. Wydarzenia węgierskiej Wiosny Ludów, zakończonej dwa lata wcześniej oblężeniem zamku Budzińskiego przez oddziały madziarskich rewolucjonistów, boleśnie uświadomiły Austriakom konieczność budowy warowni usytuowanej w bezpośredniej bliskości Starego Miasta i zarazem kontrolującej Peszt położony na przeciwległym brzegu Dunaju. W 1850 r. rozpoczęto prace przy konstrukcji fortecy zaprojektowanej przez inżynierów wojskowych Emánuela Zitę i Ferenca Kasselika, finansowane bezpośrednio z kasy państwowej. Roboty, których łączny koszt zamknął się w zawrotnej kwocie 200 tysięcy forintów (ówczesnych), nadzorował austriacki feldmarszałek Julius Jacob von Haynau, zasłużony w walkach z Węgrami podczas powstania oraz głównodowodzący w wygranej przez Austriaków bitwie pod Temesvárem (obecnie Timisoara w Rumunii) z 9 sierpnia 1849r.</p>
<p>Cytadela ma kształt litery U i liczy 220 m długości i 60 m szerokości. Mury o grubości dochodzącej do 4 m wznoszą się na wysokość 12 do 16 m nad poziom gruntu. Dawne pomieszczenia służące jako koszary, magazyny wojskowe i schrony przeciwlotnicze zamieniono w nowoczesny hotel i restaurację, a fragment twierdzy najbardziej wysunięty na południowy-wschód zamieniono w taras widokowy. Cytadelę otacza pasaż prowadzący do pomnika Wolności oraz parkowych ścieżek prowadzących do ponóża wzniesienia od strony Dunaju. Wzdłuż kamiennych ścian ustawiono repliki dział wykorzystywanych do obrony wzgórza podczas II wojny światowej oraz tablice z fotografiami ukazującymi rozwój miasta na przestrzeni ostatnich dwóch stuleci, składające się na wystawę „Budapest Anno”. W samej cytadeli znaduje się panoptikum prezentujące sceny walki o miasto w styczniu 1945 r.</p>
<p>Zapraszam do Budapesztu <img src='http://www.rank.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rank.pl/index.php/2011/12/budapeszt-top-10-atrakcji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Top 5 Smartfonów z systemem Android</title>
		<link>http://www.rank.pl/index.php/2011/12/top-5-smartfonow-z-systemem-android/</link>
		<comments>http://www.rank.pl/index.php/2011/12/top-5-smartfonow-z-systemem-android/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 15:40:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[Android]]></category>
		<category><![CDATA[Smartfon]]></category>
		<category><![CDATA[Smartphone]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rank.pl/?p=804</guid>
		<description><![CDATA[W okresie światowej globalizacji, Google gra dość dużą rolę &#8211; nie da się ukryć. Kto dziś szuka informacji w książkach lub u innych ludzi? Pierwsze co robisz &#8211; Googlujesz. A jeśli nie jesteś przy komputerze? Korzystasz ze smartfona. Najlepiej z Androidem &#8211; w końcu to system stworzony przez Google, który jest poważną konkurencją dla iOS. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2011/12/htc.png"><img class="alignleft size-full wp-image-810" title="htc" src="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2011/12/htc.png" alt="" width="260" height="250" /></a>W okresie światowej globalizacji, Google gra dość dużą rolę &#8211; nie da się ukryć. Kto dziś szuka informacji w książkach lub u innych ludzi? Pierwsze co robisz &#8211; Googlujesz.<br />
A jeśli nie jesteś przy komputerze? Korzystasz ze smartfona. Najlepiej z Androidem &#8211; w końcu to system stworzony przez Google, który jest poważną konkurencją dla iOS.<br />
Ale które urządzenie jest najlepsze? Poniżej 5 top smartfonów roku 2011.<span id="more-804"></span></p>
<p><strong>1. HTC Sensation</strong></p>
<p>Multimedialny supertelefon, który mieści się w dłoni</p>
<p><img class="alignleft" style="margin: 2px;" src="http://www.geeknaut.com/images/2011/04/htc_sensation-600x337.jpg?89033f" alt="geeknaut.com" width="191" height="107" />Chciałbyś, aby dostarczono Ci jedyną w swoim rodzaju rozrywkę? W HTC Sensation filmy prezentują się oszałamiająco na ekranie o rozdzielczości qHD, a dźwięk brzmi krystalicznie czysto dzięki technologii Hi-Fi. Ponadto HTC Sensation posiada potęgujący wrażenie naturalności interfejs HTC Sense, który sprawia, że telefon jest łatwy w użyciu i zapewnia najlepszą rozrywkę. Najwyższej jakości design z wyprofilowanym szkłem ekranu sprawia, że telefon świetnie leży w dłoni. HTC Sensation to multimedialny supertelefon.<br />
<strong>2. Motorola Atrix 4G</strong></p>
<p><img style="float: left; margin: 2px;" src="http://www.geeknaut.com/images/2011/05/motorola-atrix-4g-3.jpg?89033f" alt="geeknaut.com" width="191" height="137" />Motorola wraz z AT&amp;T zaprezentowała smartfon Atrix 4G. Urządzenie zostało określone mianem najpotężniejszego spośród już zaprezentowanych. W parze z odważną deklaracją idą parametry, w tym dwurdzeniowy procesor i mnóstwo RAM-u. Największe wrażenie robi jednak stacja dokująca.<br />
Motorola Atrix 4G pracuje pod kontrolą systemu Android Froyo (2.2). Urządzenie posiada 4-calowy wyświetlacz pracujący w rozdzielczości 960 x 540 pikseli oraz dwie kamerki &#8211; 5-megapiskelową z tyłu i przednią służącą do wideorozmów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>3. HTC ThunderBolt</strong></p>
<p><img style="float: left; margin: 2px;" src="http://www.geeknaut.com/images/2011/05/htc_thunderbolt.jpg?89033f" alt="geeknaut.com" width="180" height="127" />HTC Thunderbolt, o którym ostatnio było bardzo głośno głównie ze względu na zakładaną specyfikację techniczną, został oficjalnie zaprezentowany podczas targów CES przez firmy HTC i Verizon. Urządzenie jest pierwszym smartfonem z łącznością 4G u amerykańskiego operatora Verizon. Jego specyfikacja nie jest jednak tak piorunująca, jak wcześniej zakładano.</p>
<p>Smartfon jest wyposażony w jednordzeniowy procesor z taktowaniem 1 GHz, 4,3-calowy, pojemnościowy ekran TFT o rozdzielczości 800 x 480 pikseli, 768 MB pamięci RAM, 8-megapikselowy aparat cyfrowy, 1,3-megapikselową kamerę do wideorozmów, 8 GB wbudowanej pamięci flash, gniazdo kart pamięci microSD, łączność WiFi 802.11b/g/n, nawigację A-GPS, Bluetooth 2.1 z EDR oraz system operacyjny Android 2.2 Froyo wraz z nakładką HTC Sense.</p>
<p><strong>4. Samsung Galaxy S II</strong></p>
<p><img style="float: left; margin: 2px;" src="http://www.geeknaut.com/images/2011/05/samsung-galaxy-s-ii.jpg?89033f" alt="geeknaut.com" width="200" height="120" />To w pełni dotykowy ekran 4,3” SUPER AMOLED Plus sprawia, że nowy Samsung Galaxy S II staje się przejrzystym oknem na świat. Zmienia punkt widzenia, poszerza horyzonty, buduje panoramę z milionów soczystych barw. A wszystko to w energooszczędnej oprawie dzięki niezwykle trwałej baterii. Niedościgniony ideał.<br />
Ogrom możliwości potrzebuje potężnego silnika. Dlatego Samsung Galaxy S II wyposażony został w dwurdzeniowy procesor o niezwykłej mocy oraz szybką transmisję danych 21 Mb/s. Wyższy poziom w pełni interaktywnej rozrywki został osiągnięty dzięki precyzji wykonywanych operacji i błyskawicznej reakcji w każdym momencie. Świat filmów, gier, muzyki i Internetu jeszcze nigdy nie kręcił się tak szybko jak teraz.</p>
<p><strong>5. LG G2X</strong></p>
<p><img class="alignleft" style="margin: 2px;" src="http://www.geeknaut.com/images/2011/05/lg_t-mobile_g2x.jpg?89033f" alt="geeknaut.com" width="182" height="120" />Bardzo mocny smartphone od LG zagościł dziś na półkach w sklepach T-Mobile. Urządzenie o kodowej nazwie LG Star posiada bardzo ciekawą specyfikację, 1 GHz procesor Tegra 2, 4&#8243; ekran o rozdzielczości WVGA, będące już standardem 512 MB RAM, działające pod kontrolą Androida w wersji 2.2.1, a wszystko to zamknięte w zgrabnej, choć trochę trącącej stylistyką iPhone&#8217;a obudowie, przy wadze całego smartphone&#8217;a wynoszącej niespełna 140 gramów. Cena urządzenia u operatora, bez wiązania się kontraktem wynosi 499$.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rank.pl/index.php/2011/12/top-5-smartfonow-z-systemem-android/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stare dobre horrory &#8211; top 10 strasznych filmów</title>
		<link>http://www.rank.pl/index.php/2011/12/stare-dobre-horrory-top-10-strasznych-filmow/</link>
		<comments>http://www.rank.pl/index.php/2011/12/stare-dobre-horrory-top-10-strasznych-filmow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 17:21:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.rank.pl/?p=798</guid>
		<description><![CDATA[Poniżej znajdziecie listę najstraszniejszych i najbardziej krwawych horrorów wszech czasów. Krew sie leje, głowy odpadają, a psychopatyczny morderca sprawia, że koleżanka siedząca obok na sofie, rzuci Ci się w ramiona. Oto filmy, które są już klasyką gatunku: są straszne i &#8230;&#8221;straszne&#8221; zarazem.1. Martwica mózgu. To film z 1992 roku i klasyk gatunku gore (krwawa odmiana [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2011/12/martwica.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-801" title="martwica" src="http://www.rank.pl/wp-content/uploads/2011/12/martwica.jpg" alt="" width="260" height="250" /></a>Poniżej znajdziecie listę najstraszniejszych i najbardziej krwawych horrorów wszech czasów. Krew sie leje, głowy odpadają, a psychopatyczny morderca sprawia, że koleżanka siedząca obok na sofie, rzuci Ci się w ramiona. Oto filmy, które są już klasyką gatunku: są straszne i &#8230;&#8221;straszne&#8221; zarazem.<span id="more-798"></span><strong>1. Martwica mózgu.</strong><br />
To film z 1992 roku i klasyk gatunku gore (krwawa odmiana dreszczowców). Ten horror otworzył drogę jego twórcy &#8211; Peterowi Jacksonowi &#8211; do takich produkcji jak &#8222;Władca Pierścieni&#8221;. A co można powiedzieć o samej fabule? Masakra, masakra, masakra. Piękny w swej brzydocie.</p>
<p><strong>2. Halloween</strong>.<br />
Jak na pewno wiecie jest stary &#8222;Halloween&#8221; i nowy &#8222;Halloween&#8221;. Klasyk horroru &#8211; John Carpenter &#8211; nakręcił ten film po raz pierwszy w 1978 roku. Fabuła jest prosta jak gwóźdź do trumny. Po latach siedzenia w szpitalu psychiatrycznym Michael Myers przez pomyłkę wychodzi na wolność. Myers to psychopatyczny morderca, który w Helloween zamordował swoją siostrę. Co zrobi po wyjściu na wolność? Nie tak trudno zgadnąć.</p>
<p><strong>3. Dead Snow.</strong><br />
Lodowata i krwista produkcja z Norwegii i&#8230; prawdziwy klasyk podgatunku o nazi-zombie. Dość powiedzieć, że jeden z bohaterów porusza się po planie w koszulce &#8222;Martwicy mózgu&#8221;. Akcja toczy się w górach, w chatce do której trafia grupka studentów. Przez przypadek znajdują skarb, którzy należał do nazistów. Dlatego teraz muszą stoczyć walkę z&#8230; bandą zombi SS-manów. Ten film to hardcore z przymrużeniem oka.</p>
<p><strong>4. Evil Dead.</strong><br />
Saga złożona z trzech filmów, z których każdy jest perełką. Słynna scena odcinania sobie ręki przez bohatera została potem sparodiowana w &#8222;Dead snow&#8221;, który wspomniałem przed chwilą. Ale to co dzieje się w trzeciej części, czyli &#8222;Armii ciemności&#8221; przechodzi już wszelkie granice. To był jeden z pierwszych horrorów, który zamienił się w doskonałą komedię.</p>
<p><strong>5. Teksańska masakra piłą mechaniczną.</strong><br />
Kolejna produkcja, która tak jak &#8222;Helloween&#8221; doczekała się nowej wersji. Z &#8222;Masakrą&#8230;&#8221; jest tak jak z &#8222;Samymi swoimi&#8221;. Nie ma sensu pisać o czym jest. Po prostu trzeba ja obejrzeć&#8230; po raz 25.</p>
<p><strong>6. Piła.</strong><br />
Ma swoich zagorzałych zwolenników, chociaż wiele osób twierdzi, że nie wnosi nic nowego do gatunku. Na szczęście kolejne odcinki są lepsze od poprzednich. Wniosek jest więc prosty. Ktoś to musi oglądać, skoro powstają następne części.</p>
<p><strong>7. [REC]</strong><br />
Ekipa telewizyjna towarzyszy strażakom w nocnym dyżurze. Trafiają tam gdzie nie powinni. Dużo scen kręconych z ręki. Szybkie ruchy kamery. Dobry film. Może nie nowatorski, ale&#8230; potrafi przestraszyć &#8211; znacznie lepiej od [REC2].</p>
<p><strong>8. Koszmar z ulicy wiązów.</strong><br />
Film, który tak jak &#8222;Duch&#8221; czy &#8222;Egzorcysta&#8221; przyjechał do Polski jeszcze na kasetach wideo. Jego bohater &#8211; Freddy Kruger &#8211; to psychopatyczny morderca, który śni się swoim ofiarom, by zabić je we śnie. Jedyny sposób ucieczki przed Freddym to nie spać. Ale ile człowiek może wytrzymać bez odpoczynku. Zobaczcie powrót Freddiego na ekrany.</p>
<p><strong>9. Paranormal Activity</strong>.<br />
To amerykański horror już wrzucony do grona najlepszych. Młode małżeństwo podejrzewa, że w ich domu są duchy. Ustawia więc wszędzie kamery. To co nagrają zwali was z nóg. Ten film nakręcono za&#8230; 15 tys. dolarów. Zarobił już miliony i oczywiście doczekał się kontynuacji.</p>
<p><strong>10. Wpuść mnie (Let me in).</strong><br />
&#8222;Wpuść mnie&#8221; to historia 12-latka, który poznaje nową i bardzo słodką koleżankę&#8230; Niestety, amerykańskie &#8222;Wpuść mnie&#8221; to popłuczyny po szwedzkim horrorze o tym samy tytule, który jest oczywiście lepszy od amerykańskiej wersji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Znakomitych, strasznych horrorów jest więcej. 10 wystarczy, bo i tak ciężko będzie przebrnąć przez nie wszystkie.<br />
Jednak na zimowe, długie wieczory, dla odmiany zamiast radosnej muzyki świątecznej &#8211; czemu by nie męczyć trochę starego, dobrego horroru?</p>
<h6>Na podstawie fakt.pl</h6>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.rank.pl/index.php/2011/12/stare-dobre-horrory-top-10-strasznych-filmow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
<!-- WP Super Cache is installed but broken. The path to wp-cache-phase1.php in wp-content/advanced-cache.php must be fixed! -->
