Różne - Autor Redakcja - piątek, Styczeń 27, 2012 14:24 - 0 komentarzy
Ranking top 10 najbogatszych Polaków
Czyli 10 największych fortun w Polsce. Zobacz kto i ile ma na koncie – czym się zajmuje i na czym mógł się (teoretycznie) dorobić. Ranking najbogatszych Polaków od lat prowadzi Wprost – historia rankingu sięga jeszcze czasów PRL.
1. Jan Kulczyk 8500 mln PLN
Kiedy swoim samolotem leci do Londynu, zagląda z góry na budowę autostrady A2. – O, tam jest mój kawałek – mówi, pokazując swoim gościom nitkę drogi. Zwykle zdziwiony gość pyta: – To autostrady są w Polsce prywatne? – To nasz drugi odcinek, bo łącznie wybudowaliśmy 255 km – odpowiada Kulczyk i tłumaczy zawiłe losy polskich dróg.
Chińczycy nawalili z budową odcinka autostrady A2, na A4 walkowerem przegrało konsorcjum NDI i SB-Granit. Tymczasem
105-km fragment A2 z Nowego Tomyśla do Świecka budowany przez należącą do Jana Kulczyka Autostradę Wielkopolską powstanie przed terminem, już w grudniu.
Wart pół miliarda złotych autostradowy biznes to zaledwie jedna siedemnasta majątku najbogatszego Polaka. Poza infrastrukturą na szczycie listy priorytetów jest budowa pierwszej polskiej prywatnej grupy energetycznej o europejskim zasięgu. Trzonem holdingu działającego pod szyldem KI Energy są aktywa energetyczne w Polsce oraz spółki związane z poszukiwaniem ropy i gazu na całym świecie. W Polsce filarem surowcowym holdingu Kulczyka jest notowana na GPW spółka Kulczyk Oil Ventures. Dzięki pozyskanemu w Warszawie kapitałowi (spółka przygotowuje się
też do debiutu w Londynie) KOV przejął firmę KUB-Gas, jednego z największych prywatnych producentów gazu na Ukrainie, finansuje odwierty w roponośnych złożach w Brunei i badania złóż w Syrii. Konsorcjum Neconde, w którego skład
wchodzą Kulczyk Investments i KOV, wygrało przetarg na jedną z najlepszych koncesji na wydobycie ropy naftowej w Nigerii – zasoby szacowane są na 1,8 mld baryłek ropy, 80 razy więcej, niż rocznie przetwarza się w Polsce.
Nie jest tajemnicą, że inwestowanie w Nigerii to duże ryzyko. Dżejkej, jak mówią o Kulczyku jego współpracownicy, bardzo je lubi. – Mając do wyboru niepewny biznes za 5 mln zł albo prawie pewny za milion, poszukałbym najbardziej ryzykownego, byle za 100 mln zł – mówi w rozmowie z „Wprost”.
Światowy portfel aktywów Kulczyka uzupełnia Ophir Energy (Kulczyk ma w niej 13 proc.), która prowadzi 19 projektów
poszukiwawczo-wydobywczych ropy i gazu w Afryce. Partnerem biznesowym w tym przedsięwzięciu jest m.in. Lakshmi Mittal, stalowy magnat i najbogatszy Brytyjczyk. W portfelu gazowo-naftowym Kulczyk Investments jest także 10 proc. akcji w Aurelian Oil & Gas, która znalazła duże złoża gazu na wschód od Poznania i planuje wydobycie. Obrotem pozyskiwanych surowców zajmuje się spółka KI Energy Trading z siedzibą w Pradze.
W dziedzinie energetyki najnowszą zdobyczą Grupy jest zakup za 300 mln zł Nowej Sarzyny, najnowocześniejszej elektrociepłowni gazowej w Polsce. Pozycję na rynku dystrybucji prądu, a także energetyki odnawialnej (sieć biogazowni i projekty wiatrowe) umacnia Polenergia, która ostatnio zaskoczyła rynek wprowadzeniem do sprzedaży samochodów elektrycznych. Jednak apetyt Kulczyka jest znacznie większy, dlatego stanął do wyścigu o poznańską
Eneę. Minister skarbu tak długo rozgrywał piłkę między nim a przedstawicielami francuskiego Électricité de France, aż strzelił sobie bramkę samobójczą. Nie sprzedał spółki polskiemu inwestorowi, a Francuzi odstąpili od transakcji. Póki piłka była w grze, Kulczyk oferował prawie 26 zł za akcję, teraz walory tej firmy giełda wycenia po 19 zł.
Jan Kulczyk nie czeka na rozwój wypadków z założonymi rękami. Pracuje m.in. nad wybudowaniem elektrowni węglowej
w Pelplinie na Pomorzu. Ma ruszyć na przełomie 2016 i 2017 r., gdy – jak szacują eksperci – polska gospodarka będzie na
„energetycznym głodzie”.
Główny wehikuł biznesowy, który napędza interesy Kulczyka, to spółka Kulczyk Investments z siedzibą w Luksemburgu i biurami w Warszawie, Londynie, Kijowie oraz Dubaju. Kluczowym składnikiem majątku przedsiębiorcy są zaś akcje piwnego koncernu SABMiller (3,8 proc.) wyceniane na prawie 6 mld zł, co pokazuje, jak
skutecznie Jan Kulczyk potrafi budować wartość przekształcanych firm. W 1993 r. Kulczyk Holding kupił od państwa 51 proc. akcji słabo funkcjonującej spółki, jaką były Browary Lech. W 1995 r. znalazł inwestora strategicznego – South African Breweries. W wyniku połączenia Tyskich Browarów Książęcych i Lecha Browarów Wielkopolskich powstała Kompania Piwowarska, największe przedsiębiorstwo browarnicze w kraju z ponad 40-proc. udziałem w rynku. W szczycie hossy w branży piwnej Kulczyk
zamienił swój udział w Kompanii Piwowarskiej na akcje SABMiller, co okrzyknięto jedną z największych transakcji kapitałowych w Polsce.
Innym przykładem budowania potęgi firmy od zera było stworzenie największej motoryzacyjnej grupy importerskiej
Volkswagen, Audi, Škoda, Porsche i Bentley. W ciągu 20 lat spółki, których współwłaścicielem jest Kulczyk, sprzedały prawie milion aut. Co piąty nowy importowany samochód
osobowy pochodzi z jego stajni. Ostatnim aktywem tej układanki jest joint venture powołane z legendarnym nowojorskim deweloperem Larrym Silversteinem (to on odbudowuje World Trade Center) do realizacji inwestycji
w nieruchomości w Europie Środkowo-Wschodniej.
Jan Kulczyk podkreśla, że gra o miliardy to nie pojedynek w samo południe i nawet on nie może liczyć jedynie na siebie. Żeby skutecznie zarządzać wszystkimi projektami, powołał międzynarodowy zarząd, którym kieruje Dariusz Mioduski, absolwent Harvardu, autor strategii przeobrażenia holdingu w nowoczesną, międzynarodową grupę energetyczno-surowcową.
Jan Kulczyk jest jednym z nielicznych polskich przedsiębiorców działających na arenie międzynarodowej. Interesy robi w Waszyngtonie, Londynie, mieszka w Szwajcarii, a odpoczywa we własnym zamku na Lazurowym Wybrzeżu. Zaangażował się w działalność Międzynarodowego
Zielonego Krzyża, światowej organizacji ekologicznej, której stery przejął od Michaiła Gorbaczowa. Zaproszono go do elitarnej rady doradców think tanku Atlantic Council, gdzie zasiada m.in. obok Ruperta Murdocha, Josefa Ackermanna (szefa Deutsche Banku) i Jacoba Waldenberga.
2. Zygmunt Solorz-Żak 7900 mln PLN
To był dobry rok dla 55-letniego twórcy telewizji Polsat. Sprzedał stację za 3,75 mld zł kontrolowanej przez siebie spółce Cyfrowy Polsat. Połączone firmy będą miały 2,5 mld zł przychodów, z czego ponad połowę przyniosą opłaty posiadaczy anten. Poza tym Solorz rozwiązał wieloletni konflikt z Deutsche Telekom dotyczący kwestii udziałów w spółce PTC. Niemcy zgodzili się zapłacić 1,4 mld euro za przejęcie operatora sieci komórkowej Era. Znaczna część tej kwoty przypadnie kontrolowanemu przez Solorza Elektrimowi i pozwoli na spłatę należności wobec wierzycieli.
Wreszcie rząd po latach zapowiedział dalszą prywatyzację Zespołu Elektrowni Pątnów – Adamów – Konin, drugiego pod względem wielkości producenta energii elektrycznej w kraju. Solorz ma prawie połowę akcji spółki, które są warte co najmniej 3 mld zł.
Gotówka jest miliarderowi potrzebna na zakup akcji Polkomtela – operatora sieci komórkowej Plus. Zaoferował 18 mld zł obecnym akcjonariuszom i ma duże szanse na przejęcie nad nią kontroli.
Początki działalności biznesowej Solorza- Żaka sięgają czasów PRL. W 1977 r. wraz z dwoma kolegami wyjechał do Bułgarii. W drodze zmienili plany: postanowili się wybrać na Zachód. Zgłosili w konsulacie zaginięcie dowodów osobistych i dostali tymczasowe paszporty z adnotacją „na wszystkie kraje świata”. W ten sposób Solorz dotarł do Austrii, potem RFN. W 1980 r. trafił do Polskiej Misji Katolickiej w Monachium. Pomagał tam w przewożeniu paczek do Polski, a w 1983 r. poznał pierwszą żonę Ilonę. Po ślubie zaczął prowadzić jej firmę Solorz Import-Export. Zajmował się handlem, zarabiał m.in. na sprowadzaniu do Polski NRD-owskich wartburgów i rumuńskich dacii.
Na początku lat 90. założył telewizję Polsat, która w 1993 r. jako pierwsza prywatna stacja w Polsce uzyskała koncesję na nadawanie naziemne. Wspierany przez wielu wpływowych polityków (dziennikarze mówili wtedy nawet o najbardziej w Sejmie wpływowej „partii Solorza”) pokonał w wyścigu do eteru zagranicznych i krajowych konkurentów. Telewizja Polsat rozpoczęła działalność ponad cztery lata wcześniej niż TVN – jej dzisiejsza największa konkurentka na telewizyjnym rynku. To pozwoliło firmie na uzyskanie ogromnej biznesowej przewagi i na blisko dekadę ukształtowało telewizyjny rynek w naszym kraju.
Branża zarzucała Solorzowi, że obniża poziom swojej telewizji, a on odpowiadał, że postępuje jak Rupert Murdoch, król światowej branży medialnej – robi to, co niezbędne, by rosła oglądalność. Dla Polsatu zawsze najważniejszy był masowy widz. Dekadę później tę strategię z sukcesem powtórzył Cyfrowy Polsat. W ciągu kilku lat stał się najpopularniejszą cyfrową platformą telewizyjną w kraju. Obecnie dekodery Polsatu ma prawie 3,3 mln Polaków. Najważniejsi konkurenci, czyli Cyfra+ i telewizja N Grupy ITI, zdobyli w sumie ok. 2,3 mln klientów.
Od dwóch lat Solorz jest większościowym udziałowcem świadczącej usługi telekomunikacyjne firmy Sferia. Jeśli do tego kupi Polkomtela, to na bazie tych dwóch spółek będzie mógł rozpocząć budowę sieci szybkiego bezprzewodowego internetu – i to także poza obszarem wielkich miast. Tzw. sieć czwartej generacji pozwala na uzyskanie transmisji danych o szybkości nawet ponad 320 Mb/s. Telefonia, telewizja plus szybki internet to warunki, które pozwolą oferować klientom w pełni multimedialną usługę.
Solorz jest także właścicielem towarzystwa ubezpieczeniowego Polisa Życie, InvestBanku, Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego Polsat i wielu innych spółek. W 2009 r. zainwestował również w klub sportowy Śląsk Wrocław.
3. Leszek Czarnecki 7576 mln PLN
W 2010 r. miał prawo ekscytować się tym, że dzięki giełdowej hossie wartość jego interesów na koniec roku była o prawie 3 mld zł wyższa niż na początku. Ale raczej z tego prawa do ekscytacji nie skorzystał, bo poczucia własnej wartości nie buduje na grubości portfela. „Satysfakcja jest zdecydowanie większa z tego, co się zrobiło, niż z tego, ile się zarobiło” – napisał we właśnie wydanej książce „Biznes po prostu”. „Pieniądze – podkreśla – należy traktować raczej w kategoriach miernika sukcesu niż głównego celu”.
Nic dziwnego, że z takim nastawieniem nie przejmował się, gdy trzy lata temu światowa panika finansowa pożarła połowę jego majątku. W 2008 r. wyceniliśmy go na 6,3 mld zł, w 2009 r. już tylko na 3,15 mld zł. Gdy dziennikarze pytali o te gigantyczne straty, spokojnie tłumaczył, że nic się nie zmieniło – wciąż ma te same 395 mln akcji Getin Holdingu co przed kryzysem. Bardziej jest zatroskany stratami akcjonariuszy, którzy akcje kupili na giełdzie – dodawał.
To nie tylko kurtuazja. Cały patent na biznes Getin Holdingu, który Czarnecki stworzył i którego posiada prawie 56 proc. akcji, zasadza się na wzajemnym zaufaniu. On sam ten biznesowy pomysł nazywa archipelagiem przedsiębiorców. Ci przedsiębiorcy to menedżerowie poszczególnych przedsięwzięć. Są prezesami, dyrektorami, członkami zarządu spółek należących do Getin Holdingu, które budują i którymi zarządzają także dla siebie, otrzymując mniejszościowe udziały. Rekordzistami są trzej twórcy Noble Banku, którzy zarobili po 70 mln zł.
Getin Holding to przede wszystkim Getin Noble Bank (oferuje bankowość detaliczną pod nazwą Getin Bank, a zamożnym klientom proponuje private banking jako Noble Bank), Idea Bank, a także cała grupa spółek finansowych – od domu maklerskiego Noble Securities i Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych Noble Funds, przez obsługujący finanse sektora medycznego MW Trade, po firmę doradztwa finansowego Open Finance (wiosną 2011 r. zadebiutowała na giełdzie).
Getin Holding w ubiegłym roku przyniósł 3,1 mld zł przychodu i 421 mln zł zysku netto. Czarnecki sypie pomysłami. Za pośrednictwem Idea Banku stworzył możliwość założenia firmy w jednym okienku – czego nie udało się politykom. Z kolei jego Tax Care (niezwiązany kapitałowo z holdingiem) oferuje firmom obsługę finansowo-księgową równie łatwą i szybką co zamówienie hamburgera, a Home Broker przebojem wdziera się na rynek pośrednictwa nieruchomości.
Czarnecki inwestuje też w rynek budowlany – ma spółkę deweloperską LC Corp, a także wieżowiec Sky Tower we Wrocławiu. Inwestycja jest warta ok. 1 mld zł, a ceny za metr kwadratowy wynoszą od 9 do 11 tys. zł. Uroczyste otwarcie w przyszłym roku.
Czarnecki to nie tylko biznesmen. Z prywatnej kieszeni wyłożył 55 mln zł na działalność fundacji nazwanej jego imieniem, która pomaga dzieciom biednym i chorym osiągnąć życiową samodzielność.
Ma 49 lat, jest doktorem ekonomii. Ma dwoje dzieci, a jego żoną jest dziennikarka Jolanta Pieńkowska. Starannie broni swej prywatności, chętnie opowiada jedynie o swym zamiłowaniu do sportów ekstremalnych, przede wszystkim do nurkowania. We wrześniu 2003 r. w jaskiniach w Boesmansgat w RPA zszedł na głębokość 194 m, bijąc polski rekord głębokości w nurkowaniu jaskiniowym. Dwa lata temu w Meksyku pobił rekord świata w najdłuższym nurkowaniu w jaskiniach, przepływając 17 km korytarzy kompleksu Dos Ojos na półwyspie Jukatan.
4. Michał Sołowow 6000 mln PLN
Jeden z największych inwestorów na warszawskiej GPW. 49-letni kielczanin kontroluje Synthos, Barlinek, Cersanit i Echo Investment.
Synthos to największy w Europie producent kauczuków emulsyjnych. Powstał z połączenia Zakładów Chemicznych Dwory w Oświęcimiu i czeskiej spółki Kaučuk w Kralupach. W ubiegłym roku firma osiągnęła 3,86 mld zł przychodu i prawie pół miliarda złotych zysku, z kolei Barlinek jest światowym liderem produkcji podłóg drewnianych. Eksportuje swe wyroby do ponad 50 krajów świata. W ubiegłym roku zwiększył przychody mniej więcej o 5 proc., do 588 mln zł. Cersanit to jedna z większych w Europie firm wytwarzających ceramikę łazienkową i płytki ceramiczne, a Echo Investment jest spółką deweloperską.
Sołowow biznesem zajął się po studiach, na początku lat 90. Zarobione w czasie wyjazdów do Niemiec pieniądze zainwestował w spółkę budowlaną Mitex, którą po kilkunastu latach korzystnie sprzedał francuskiej firmie Eiffage. Na początku lat 90. stworzył spółkę Nomi, pierwszą u nas sieć handlową typu dom i ogród, którą sprzedał brytyjskiemu koncernowi Kingfisher. Był m.in. właścicielem „Życia Warszawy”, „Przekroju” i kieleckich dzienników „Echo Dnia” i „Słowo Ludu”.
Jego największą pasją są rajdy samochodowe. Jest dwukrotnym wicemistrzem Polski (2006 r. i 2010 r.) i Europy (2008 r. i 2009 r.).
5. Roman i Grażyna Karkosikowie 3567 mln PLN
Polski Warren Buffett po kryzysowym spowolnieniu ma się coraz lepiej. W 2010 r. o prawie 300 mln zł wrosła wartość giełdowa kontrolowanego przez niego Impexmetalu, który działa na rynku aluminium, miedzi i cynku, i o niemal pół miliarda – hutniczej Alchemii. Należące do Karkosików akcje Alchemii są warte ponad 1,1 mld zł. Inne spółki Karkosików to m.in. Boryszew (58 proc. akcji za 1,4 mld zł), Krezus (ok. 67 proc. akcji – 113 mln zł) i Hutmen (prawie 64 proc. – 75 mln zł). W zeszłym roku sprzedał udziały w spółce Nova Capital, do której należał CenterNet, telefonia komórkowa kierowana do słuchaczy Radia Maryja. Koncentruje się na przemyśle ciężkim i branży motoryzacyjnej. Chce, by spółka przejęta przez Boryszew – Maflow – trafiła do pierwszej setki światowych koncernów produkujących części dla branży motoryzacyjnej.
Karkosik biznes zaczynał pod koniec lat 70., od baru, a potem wytwórni oranżady. Po 1989 r. przerzucił się na produkcję kabli i skup złomu. W 1991 r. został członkiem rady nadzorczej Śląskiej Fabryki Kabli, jednak większe pieniądze zainwestował na giełdzie osiem lat później, kupując akcje Boryszewa. Spółka okazała się jednym z rodzynków warszawskiej giełdy. Ten, kto w 1999 r. nabył jej akcje i trzyma do dziś, zarobił 15 tys. proc. Inwestorom, którzy chcieliby pójść w jego ślady, Karkosik radzi iść na swoje od razu po studiach albo po kilku latach pracy najemnej. Po drodze „parę razy zbankrutować i finansowo się wyzerować”, bo „nic tak nie uczy biznesu jak własne błędy”.
Roman Karkosik ma 60 lat, mieszka w pałacu pod Toruniem, w którym kiedyś zatrzymał się Fryderyk Chopin.
6. Jerzy Starak 2700 mln PLN
Właściciel Polpharmy, największej polskiej firmy farmaceutycznej, a także udziałowiec mniejszych spółek branży, m.in. Herbapolu Lublin. Polpharma ma 5 proc. udziału w polskim rynku leków, produkując 200 mln opakowań leków i uzyskując przychody sięgające 1,5 mld zł rocznie (jedną piątą przychodów zapewnia eksport).
Polpharma ma zakład produkcyjny w Starogardzie Gdańskim; spółka jest też większościowym udziałowcem firmy Medana w Sieradzu, wytwarzającej zawiesiny, żele, krople i syropy, oraz właścicielem zakładu w Duchnicach wytwarzającego antybiotyki. Firma Staraka zamierza wejść na rynek nowoczesnych leków biotechnologicznych, biopodobnych i bioulepszonych. W tym celu chce wybudować w Gdańskim Parku Naukowo-Technologicznym własne laboratorium. Chciałaby też zainwestować w jedną z rosyjskich firm farmaceutycznych, startuje w przetargu na prywatyzowaną Polfę Warszawa.
64-letni Jerzy Starak jeszcze w czasach PRL założył jedną z największych firm polonijnych – Comindex. W latach 90. wprowadzał na polski rynek znane koncerny z branży FMCG: Nutricię i Colgate-Palmolive. Niedawno Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych uhonorowała go Nagrodą Lewiatana – nie tylko za sukces biznesowy, ale również za zaangażowanie społeczne, zwłaszcza w sprawy kultury.
Do rodziny Staraków należy warszawska restauracja Belvedere mieszcząca się w oranżerii w Łazienkach.
7. Rodzina Wejchertów 2421 mln PLN
Nagła śmierć w październiku 2009 r. Jana Wejcherta nie zmieniła struktury właścicielskiej Grupy ITI, największego w Polsce imperium medialnego. Aldona, wdowa po Wejchercie, wraz z jego dziećmi Łukaszem, Agatą, Victorią, Brunem i Charlotte, wciąż kontroluje 64 proc. udziałów w holdingu. Jego najważniejsza część – telewizja TVN – w 2010 r. odnotowała przychody (2,5 mld zł) wyższe aż o 375 mln zł niż rok wcześniej. Choć dziesięciokrotnie (do 42,7 mln zł) spadł zysk netto, to wartość giełdowa TVN była stabilna (około 6 mld zł). Oprócz telewizji TVN Wejchertowie za pośrednictwem ITI kontrolują również wydawnictwo Pascal, „Tygodnik Powszechny”, klub piłkarski Legia Warszawa i sieć kin Multikino, którą być może wkrótce sprzedadzą prywatnemu inwestorowi lub wprowadzą na giełdę. Własnością rodziny Wejchertów jest centrum handlowe Stara Papiernia w Konstancinie i Pałac Sobańskich w centrum Warszawy. W Brześcach pod Warszawą Wejchertowie planują dokończenie budowy 18-dołkowego pola golfowego, którą rozpoczął Jan Wejchert.
42-letnia Aldona Wejchert zasiada w radach nadzorczych spółek ITI, a 38-letni Łukasz Wejchert jest członkiem komitetu wykonawczego holdingu i jednym z wiceprezesów TVN.
8. Dariusz Miłek 1970 mln PLN
Pierwsze finansowe doświadczenia zbierał w latach 80. jako kolarz. Startując w zagranicznych wyścigach, „polował” na dobrze płatne lotne premie, a zarobione marki, funty i dolary stały się jego kapitałem początkowym. Zaczynał od stoiska z butami na targowisku w Lubinie. Rozwijał biznes, tworząc m.in. sieć sprzedaży taniego obuwia Żółta Stopa, a następnie sieć sklepów CCC w centrach handlowych. Dziś założona i kontrolowana przez niego spółka NG2 to największy sprzedawca obuwia w Polsce (sklepy CCC, Boti, Quazi). W ubiegłym roku Polacy kupili 20 mln par jej butów, co przyniosło spółce 117 mln zysku. NG2 na giełdzie wyceniana jest na ponad 2,3 mld zł, a Miłek ma niespełna połowę akcji.
Na miejscu targowiska w Lubinie, na którym zaczynał, biznesmen zbudował centrum handlowe Cuprum Arena. Ten biznes wraz z terenami kupionymi pod mające powstać galerie w Kielcach, Inowrocławiu, Lesznie i Olsztynie wyceniany jest na 600 mln zł.
Miłek jest właścicielem wartych ok. 50 mln zł nieruchomości: pałacu z parkiem w Łącku koło Płocka, domu nad jeziorem Garda we Włoszech, a także czekającego na odbudowę pałacu w Chróstniku. Nie przepada za Warszawą, dlatego nadal mieszka pod Lubinem, a w stolicy jedynie bywa, przylatując własnym samolotem, „bo taniej niż w hotelu”. Nie cierpi pogaduszek o nartach, golfie i grze w tenisa, bo woli szybki squash.
Jako były sportowiec wspiera m.in. drużynę koszykarek z Polkowic (grają w Eurolidze) i zawodową kolarską grupę CCC Polsat Polkowice oraz team kolarzy górskich z mistrzynią świata Mają Włoszczowską.
9. Grażyna Kulczyk 1850 mln PLN
Flagową inwestycją najbogatszej Polki jest Centrum Biznesu i Sztuki Stary Browar w Poznaniu. Roczne przychody z najmu świetnie prosperującego obiektu (210 sklepów, 60 tys. mkw. powierzchni, 14 mln klientów) sięgają 100 mln zł. W Starym Browarze znajdują się także apartamenty futurystycznego concept hotelu o nazwie Blow Up Hall 50 50. Te liczby nawiązują do filozofii życia i działania Grażyny Kulczyk – połączenia w pracy w równych proporcjach biznesu i sztuki. Dlatego Stary Browar to oaza sztuki, w której prace wystawiają znani artyści. W zeszłym roku bizneswoman otrzymała Wektora, nagrodę Konfederacji Pracodawców RP, właśnie za udany mariaż tych dwóch dziedzin.
Grażyna Kulczyk jest jednym z największych w Europie kolekcjonerów sztuki, a kolejne odsłony jej zbiorów można oglądać na wystawach w galerii Art Stations. Jest także właścicielką nieruchomości w wielu krajach.
10. Tadeusz Chmiel 1800 mln PLN
Jedna z najbardziej tajemniczych postaci naszego rankingu. Założyciel Black Red White, największej w Polsce firmy meblarskiej, żyje skromnie, stroni od publicznych wystąpień, prasy i wywiadów. Nie znają go nawet pracownicy BRW – pewnego razu zrugali go robotnicy, gdy chodził po hali produkcyjnej w Biłgoraju. W tymże Biłgoraju 55-letni przedsiębiorca zaczynał w latach 90. od ręcznej produkcji w swoim warsztacie. Obecnie BRW ma mniej więcej 20-proc. udział w polskim rynku mebli. W ubiegłym roku miał prawie 1,8 mld zł przychodów i 50 mln zł zysku. Ostatnio Black Red White zaczyna się upodabniać do szwedzkiej Ikei, choć celuje w klienta z grubszym portfelem. W 11 salonach firmowych pojawiły się działy z dodatkami do wyposażenia wnętrz i oświetleniem, podobnie jak u konkurenta są restauracja i papierowe „metrówki” z ołówkiem i notatnikiem.
Na podstawie: Wprost
Najpopularniejsze
- Ranking najbardziej lubianych turystów
- 10 rzeczy, które musisz zrobić w każdym odwiedzanym mieście
- Ranking aparatów cyfrowych 2011-2012
- Ranking top 10 najbogatszych Polaków
- Ranking miast w Polsce – Top 7 lokalizacji
- Ogólnopolski Ranking Liceów Ogólnokształcących 2011
- 10 ciekawostek na temat Adolfa Hitlera
- Budapeszt – top 10 atrakcji
- Top 5 Smartfonów z systemem Android
- Stare dobre horrory – top 10 strasznych filmów
- Top 10 pubów w Anglii
Polecamy
Internet - paź 20, 2011 9:19 - 0 komentarzy
Top 20 gier komputerowych na święta 2011
Jeśli jesteście fanami gier komputerowych, jest to dla was lektura obowiązkowa. Jeśli zastanawiacie się nad prezentem dla najbliższych osób lubiących grać w gry komputerowe, tym bardziej musicie przeczytać poniższy ranking. Przedstawiamy ranking najpopularniejszych i najbardziej pożądanych gier na tegoroczne święta. Jeśli wahacie się nad prezentem na Boże Narodzenie 2011, zapraszamy do zapoznania się z rankingiem. [...]
Wicej: Internet
- Facebook – najpopularniejsze brandy
- Najpopularniejsze serwisy społecznościowe
- 65% Internautów w USA płaci za muzykę i programy
Zdrowie - maj 17, 2011 8:38 - 0 Comments
Ranking najlepszych restauracji na świecie
Podajemy listę 50 najlepszych restauracji na świecie według S. Pellegrino – ranking opracowany przez Restaurant Magazine. Lista jest tworzona z 50 najlepszych restauracji na świecie Academy, wpływowej grupy ponad 800 międzynarodowych liderów w branży restauracyjnej. Akademia składa się z 27 oddzielnych regionów na całym świecie. Każdy region ma swój własny panel z 31 członków w tym przewodniczącego. Zespół [...]
Wicej: Zdrowie
Różne, Rozrywka - lut 20, 2012 16:19 - 0 komentarzy
Ranking najbardziej lubianych turystów
Jesteśmy jednymi z największych dusigroszy, jakich znają zagraniczni hotelarze, barmani czy taksówkarze, donosi „Metro” w oparciu o światowy ranking najbardziej lubianych turystów, przeprowadzony przez branżę hotelarską. Polacy znaleźli się na 14 pozycji wśród 20 zbadanych nacji. Miejsce dzielimy z Włochami i Grekami. Za najsympatyczniejszych hotelarze uznają Japończyków, a po nich Niemców, Brytyjczyków i Kanadyjczyków. Czyli [...]
Wicej: Rozrywka
- 10 rzeczy, które musisz zrobić w każdym odwiedzanym mieście
- Top 10 pubów w Anglii
- Top 10 gitarzystów wszechczasów
- Top 10 kinowych produkcji czyli ranking filmów
- Najlepsze karty graficzne – ranking top 20
Komentarz